.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .⠀ .⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .

ᵉᵛᵉʳʸᵈᵃʸ ᶤˢ ᵃ ᶰᵉʷ ᵇᵉᵍᶤᶰᶰᶤᶰᵍ. ᵗᵃᵏᵉ ᵃ ᵈᵉᵉᵖ ᵇʳᵉᵃᵗʰ, ˢᵐᶤˡᵉ, ᵃᶰᵈ ˢᵗᵃʳᵗ ᵃᵍᵃᶤᶰ.
.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .⠀ .⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .
Serafina uśmiechała się szeroko, kompletnie nie bacząc na to czy powinna; nie sądziła, że będzie w stanie spotkać w mieście kogoś, kto faktycznie zdoła wywołać na jej buzi radość, tym bardziej, że nie była w zbyt dobry humorze. Rodzicielstwo dawało się we znaki, jednak wciąż było to coś czego pragnęła, a więc starała się wyzbyć z siebie wszelkie żale i marudzenie, by egzystować na jak najlepszym poziomie. Skupiła swoje myśli na kwestii świętego o którym sama zaczęła rozmawiać, finalnie posyłając nieznajomej rozbawione spojrzenie, nie komentując tej tematyki. Rozglądała się na boki, chcąc nacieszyć same oczy tak barwnymi widokami; i choć sądziła, że to ubrania skradną jej całą uwagę, to ona lgnęła do starych figurek, a także paru rupieci pragnąc wszystko kupić i zabrać do domu. Nie mogła jednak tego zrobić; wiedziała, że Gabriel nie jest zwolennikiem kupowania oraz zbierania niepotrzebnych rzeczy, które ani nie są zbyt ładne, ani funkcjonalne.
⠀ ⠀ ⠀
— Tak...nasz mały Noah. Pastor jest w siódmym niebie, a fakt, że to syn jedynie wszystko pięknie ubarwia! Chyba każdy mężczyzna skrycie marzy, by pierwsze dziecko było synem, a później, by urodziła się córeczka.
⠀ ⠀ ⠀
Serafina pociągnęła lekko w bok nową znajomą, gdy pan Villington jak zawsze przepychał się na swoim starym rowerze, próbując wymusić na innych, aby odsuwali się robiąc mu miejsce. Blondynka nie lubiła braku szacunku i otwartego okazywania swojej wyższości, jednak czy można było winić kogoś tak uroczego jak Peter Villington o to, że pędzi do domu z koszem warzyw i kwiatów do swojej małżonki? Ten człowiek zdecydowanie nie chciał nikomu utrzeć nosa, nie próbował okazywać swojej wyższości, a jedynie nieumiejętnie poruszał się czy to rowerem, czy to nogami, by jak zawsze z zakupami biec do domu. Było to zabawne zjawisko, ale na swój sposób bardzo urocze. Niemniej to właśnie tacy zakręceni, weseli, zakochani ludzie sprawiali, że Alpen Claire wydawało się być przyjaznym, rodzinnym miejscem.
Kilka kroków dalej stała młoda kobieta, delikatnie kołysząc się na boki pod wpływem niesłyszalnej dla innych melodii. Serafina poczuła dziwny ścisk w żołądku, dopowiadając sobie, że byt zdołał ją odwiedzić podrzucając piękne wizje, by zaraz boleśnie je zniszczyć. Kiedy jednak sprzedawczyni otworzyła oczy, wyglądając zupełnie zdrowo, jak normalna osoba, która najpewniej znajduje jakiekolwiek zajęcia byleby tylko zająć sobie czas pracy — odetchnęła z ulgą, próbując ponownie się zrelaksować. Był to czas tylko dla niej, bez narzeczonego, a także synka, którego choć bardzo kochała, to momentami najzwyczajniej w świecie miała dość. A kto wie, być może spotkanie przyjaznej kobiety na wspaniałym obszarze z rupieciami było okazją, by oderwać się od rodzicielstwa, by zaczerpnąć świeżego powietrza i dowiedzieć się czegoś nowego o kimś kto tak uroczo pokazywał jej swoją dobroć i chęć dyskutowania na przeróżne tematy.
⠀ ⠀ ⠀
— Mogę być szczera? Bóg jest dla mnie bardzo ważny, ale tak naprawdę nie znam się zbytnio na pobocznych kwestiach. Co prawda uwielbiam czytać książki w naszej bibliotece, a sam pastor nęka mnie wieczorami, by przedstawić mi swoje przygotowane wcześniej wypowiedzi dla wiernych, jednak święci? Nie podoba mi się nazywanie kogoś w ten sposób. Jest tak wiele osób na świecie, którzy pomagają bezinteresownie innym, porzucając swoje marzenia, dogodności, byleby przysłużyć się innym. Dlaczego więc świętymi nie są wszyscy Ci, którzy mają czyste serce i próbują robić coś dla innych, dla świata?
⠀ ⠀ ⠀
Serafina znów skarciła się w myślach, kręcąc głową i śmiejąc się. Była tak rozgadana, co było dosyć dziwne; jej nieufność była dobrze znana wielu osobom, pomijając sierociniec oraz starsze sąsiadki, które były dla Gabriela jak matki, a więc dla niej jak teściowe, czy też również jak mamki. Być może jednak było to doskonałe zachowanie; jako pastorowa czuła się zobowiązana do tego, by wychodzić bardziej do ludzi, rozmawiając z nimi, poznając ich zdanie na temat Boga, na temat tego co dzieje się w mieście. I wcale nie czuła się jak pani miasta, która chce zbawić świat i być drugą matką Teresą. Ona zwyczajnie chciała być dobra; pragnęła odkupić winy z przeszłości, szczerze okazując dobroć, w międzyczasie służąc prorokowi, któremu coraz bardziej ulegała, porzucając wszelkie chęci buntu, by jej narzeczony nie miał przez nią problemów, gdy jako przyszła żona i matka jego dziecka postanowi okazać dziwną siłę i odmówić TEMU wykonania zadania.
⠀ ⠀ ⠀
— Spójrz! Nie sądziłam, że są tutaj świeże owoce i warzywa. A przynajmniej mam taką nadzieję, że są świeże; podejdziesz tam ze mną? Staram się doprowadzić ciało do perfekcji. Co prawda czytałam o tym jak męczące może być wrócenie do dobrej kondycji po ciąży, ale trzeba próbować od razu, prawda? A jeśli chodzi o moją odwagę...każda kobieta jest silna. I jeśli kiedyś odczujesz, że chcesz mieć dziecko; nie wahaj się. Jeśli sytuacja finansowa i domowa Ci na to pozwoli, a Twoje serce otworzy się na to, by zaopiekować się malcem, którego należy wychować — do dzieła! Rodzicielstwo bywa męczące, ale przy Noah odkryłam nową definicję miłości, a i uczy mnie chociażby cierpliwości i tego, by cieszyć się najmniejszymi rzeczami.
.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .⠀ .⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .

.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .⠀ .⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀.⠀ .