━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
Zaparkowałem samochód kilka kroków od głównego wejścia do przybytku. Wyjąłem kluczyki ze stacyjki i spojrzałem na dziewczynę to odpowiedzi jedynie uśmiechając się w jej kierunku. Po chwili wysiadłem i pomogłem wyjść z auta Amber. - Chcę tego - powiedziałem w końcu. - Dlaczego miałbym nie chcieć? W końcu jesteś moją przyjaciółką. A tak poza tym, obiecałem ci to. - uśmiechnąłem się zatrzymując spojrzenie na jej oczach. Coś się w nich zmieniło. Sposób patrzenia na to wszystko? Na mnie?... Trudno powiedzieć. W końcu weszliśmy.
Praktycznie od razu uderzyła we mnie fala głośnej muzyki. Akurat leciał jakiś angielski, dla odmiany, popowy kawałek. Dużo stołów było już zajętych, podobnie jak pojedyncze krzesła przy oknach, a parkiet świecił pustkami. Jedynie kilka par po kilku głębszych starała się nie wywrócić. Żadnego zgona nie było, w końcu to Rosja. Podeszliśmy do baru w miarę daleko od głośników, żebyśmy nie musieli za bardzo przekrzykiwać muzyki i usiedliśmy na wysokich stołkach. Przywołałem barmana gestem dłoni. Nie musieliśmy długo czekać. - Pani pierwsza. - powiedziałem lekko się do niej uśmiechając. - Dwa razy - odparłem kiedy Amber już się namyśliła i wybrała drinka.
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
