Posłałam delikatny uśmiech mojemu rozmówcy i szybko notowałam jego słowa w swoim zeszycie, oczywiście te ważniejsze podkreślałam, aby Patricia kiedy będzie je czytać, aby szczególnie je wzięła pod uwagę. Chciałam wiedzieć naprawdę dużo o owym mężczyźnie, żeby było o czym napisać w tej gazetce. W międzyczasie popijałam ciepłą herbatę, oczywiście Brytyjską jak na Brytyjkę przystało. Słysząc jego słowa, zerknęłam na owego mężczyznę. Mówił o tym, że głównie dzięki odrobinie szczęścia i przypadku dorobił się fortuny i grywa koncerty. To tak jak mój chłopak Tony, on też uważa że to przypadek zrządził to iż jest teraz bogaczem i ma firme samochodową. Szkoda tylko, że mnie szczęście omija i nic nie dzieje się przypadkowo w moim życiu. Oderwałam się od pisania na moment i zadałam pytanie, którego nie było na liście. Nie wiem czy to dobrze, ale na pewno to ciekawe dla mnie jako zwykłego śmiertelnika, jak na pewno dla tych którzy będą to potem czytać.
- Widzę, że masz wiele tatuaży zdobiących Twoje ciało... - zaczęłam spokojnie - Masz jakiś, który jest dla Ciebie wyjątkowo ważny? Każdy z nich oznacza co innego, czy może po prostu robiłeś je bo taka jest moda teraz w muzyce, którą tworzysz? - spojrzałam ciekawsko na mężczyznę.
On zaśmiał się tylko je słysząc i zaczął mi o nich trochę opowiadać. Oczywiście wszystko skrupulatnie zapisywałam i często potakiwałam mężczyźnie siedzącym na przeciwko mnie, okazując mu że go słucham. Po chwili spojrzałam na kartkę, na której już prawie się kończyły pytania od Patricii. Zostało tylko jedno, ale bardzo kontrowersyjne jak dla mnie, dlatego odruchowo się zarumieniłam na policzkach, prawie wybuchając śmiechem.
- Często w muzyce zdarza się tak, że artyści są homoseksualni. - wydukałam - Należysz do nich? Czy uprawiałeś kiedyś seks z mężczyzną..? - sama nie wierzyłam co czytam.
Na dowód tego pokazałam mu kartkę, żeby nie wziął mnie za niewiadomo jakiego szaleńca. Mężczyzna ponownie się zaśmiał widząc moje zakłopotanie. Oczywiście wiedziałam, że artyści mają różne predyspozycje. Ja sama raz spałam z kobietą, jednak to była już daleka przeszłość do której już nie chcę wracać. Słysząc jego odpowiedź uśmiechnęłam się szerzej i spojrzałam na niego, po czym wstałam.
- To już wszystkie pytania. - oznajmiłam lekko oddychając z ulgą - Bardzo dziękuję w imieniu mojej przyjaciółki i moim. - podałam mu dłoń.
