JustPaste.it

Po prezentacji Laila zaszła do szatni, aby napić się wody. Wzięła spory łyk i odstawiła butelkę. Spojrzała w lustro, poprawiła makijaż i ruszyła na salę. Szła, rozglądając się w poszukiwaniu klienta, z którym mogłaby wdać się w rozmowę. Takie już były obowiązki tancerki, musiała rozmawiać z tymi pijanymi kretynami. Podeszła do baru i odpaliła papierosa. Wydmuchując dym, zauważyła wysokiego, ciemnowłosego mężczyznę, więc ruszyła w jego stronę. 

- Witaj. Mam na imię Laila. - wyciągnęła w jego stronę dłoń, czekając, aż mężczyzna ją uściśnie. - Masz coś przeciwko, żebym się przysiadła ? - zapytała, spoglądając mu w oczy. Miała niejasne wrażenie, że już kiedyś go widziała, lecz nie była pewna gdzie.