Zmierzch dnia..?

ZMIERZCH DNIA..?

7240dee6ea1541dde6892dc548f3dcea.jpg

Według luminarzy nauki mądrych głosów

Wszechświat to pierwotnego rezultat CHAOSU.

Nawet dawni przodkowie już wiedzieli o tym,

że z nieładu porządek rodzi się z powrotem.

Tylko przedtem posprzątać solidnie należy

(toteż prócz niedowiarków każdy w NIEGO wierzy).

Coś jest wielce na rzeczy, gdy każdy poeta

(jedni mówią, ze wada, inni – że zaleta)

także z chaosu myśli, uczuć , sądów, przeżyć

tworzy poezję, by nam swe prawdy powierzyć.

Ostatnio coraz częściej wiersze i eseje

powstają z troski, obaw, wątpiącej nadziei

o ludzki świat w zamęcie losów pogrążony,

nieszczęsne kraje i narody udręczone

perfidią, zimną bezwzględnością wszelkiej władzy

i kliki ziemskich zakulisowych włodarzy.

Poeta jako wódz zastępów słów się jawi,

które do słusznej walki rzuca w imię sprawy

o serca i umysły rzesz uśpionych ludzi,

by żądzę przyzwoitego życia w nich obudzić.

Czy ta bezkrwawa walka może być zwycięska?

Czy jednak czeka nas spóźnionych racji klęska?

Dręczy obawa – smutne echo świadomości,

że dawno przekroczono próg niemożliwości.

A za nim mroczy się interior ciemnych mocy –

zmierzch dnia -  zwiastun triumfującej PANI NOCY.

 

Autor: Piotr Stanisław Issel