Zadziwiające mrożone cytryny

Czas gryp, przeziębień i czas porad o cudownych właściwościach i... stara, dobra, cytryna czyli...

 

Otrzymałam ten tekst i muszę się nim podzielić. Nie wiem kto to napisał, ani skąd się to wzięło, ponieważ otrzymałam go listownie (tradycyjnie - koperta+kartka) od mojej siostry. Coś jednak w tym jest i oczywiście dodałam to do moich zbiorów antygrypowych (i nie tylko), nie wyrzucając w kąt ulubionego imbiru połączonego z miodem.

ZADZIWIAJĄCE MROŻONE CYTRYNY

Wielu zawodowców w restauracjach i miejscach żywienia zbiorowego używa lub konsumuje całą cytrynkę i NIC z niej nie wyrzuca. Jak zużywać całą cytrynę bez wyrzucania czegokolwiek? To proste: Włóż całą (porządnie wyszorowaną) cytrynę do zamrażalnika swojej lodówki.

Kiedy jest ona już zamrożona, weź tarkę i utrzyj na niej całą cytrynę (nie obieraj skórki) i posyp ta utartą masą swoje jedzenie (sałatkę, lody, zupę, danie mięsne, sos, whisky, wino... - lista jest niekończąca).

Całe jedzenie zyska niespodziewanie cudowny smak, którego nigdy wcześniej nie doświadczyłaś / nie doświadczyłeś.Dlatego więc, włóż swoją umytą cytrynę do zamrażalnika i dodawaj do jedzenia codziennie. To klucz, aby spożywane jedzenie było smaczniejsze, a nasz organizm żył dłużej i był zdrowszy.

Lepiej późno niż wcale, lepiej zapobiegać niż leczyć.

Wcześniej myślało się o cytrynie przeważnie jako o jej soku i witaminie C.

Co jest główną zaletą w jedzeniu całej cytryny, inna niż wyrzucaniu jej niezużytej części i dodawaniu smaku swoim posiłkom? Cóż... skórka z cytryny zawiera 5 do 10 razy więcej witamin niż jej sok, a ją przeważnie się wyrzucało.

Co ciekawe... cytryna jest także cudownym produktem zwalczającym komórki rakowe - jest podobno 10000 razy silniejsza niż chemioterapia. Dlaczego o tym nie wiemy? Ponieważ firmy farmaceutyczne i laboratoria są zainteresowane wytwarzaniem sztucznych produktów co przynosi im wielkie zyski. Cytryna nie dość, że wybornie smakuje to nie ma skutków ubocznych jak chemioterapia. Jak wielu ludzi umarło ponieważ jest to pilnie strzeżona tajemnica w celu nie narażenia na niebezpieczeństwo milionowych zysków wielkich korporacji.

Jak wiadomo jest wiele gatunków drzew cytrusowych rodzących cytryny i limonki. Można je zjadać na wiele sposobów - sok, miąż, skórka. Ma to wiele zalet, z których najważniejsza to jaki cytryna wywiera wpływ na torbiele i nowotwory. Udowodniono, że ten owoc to dostarczyciel lekarstwa na raka.

To, że zwalcza drobnoustroje, zakażenia bakteriami oraz grzybami wiadomo powszechnie, jest także środkiem przeciwko ludzkim pasożytom i robakom. Reguluje ciśnienie krwi oraz działa przeciw depresjom, stresom czy zaburzeniom nerwowym. Skórka z cytryny to zdrowe i odmładzające pożywienie zwalczające także wszystkie toksyczne elementy w ciele człowieka.

Podobno źródło tych informacji wyszło od jednego z największych producentów leków, który po 20 latach badań laboratoryjnych, prowadzonych od 1970 roku udowodnił i ujawnił, że cytryna zabija komórki rakowe w przypadku 12 rodzajów nowotworów jak: nowotwór jelita, piersi, prostaty, płuc, trzustki. Owoce drzewa cytrusowego działają 10000 razy lepiej niż Adriamycyna - lek używany w chemioterapii powodujący tylko zwolnienie wzrostu komórek nowotworowych. Co jest jeszcze bardziej zdumiewające, ten typ terapii - cytryna - zwalcza tylko złośliwe komórki rakowe i nie powoduje skutków ubocznych dla normalnych komórek organizmu.

TAK WIĘC - UMYJ DOBRZE CYTRYNĘ, ZAMROŹ I UTRZYJ NA TARCE. TWOJE CIAŁO PODZIĘKUJE CI ZA TO I BĘDZIE CIĘ KOCHAĆ.

Buziaczki cytrynowe, kwaśne, ale jakie zdrowe :)

P.S. A tak na marginesie polecam książkę pt. "Od lekarza do grabarza" autorstwa Jerzego Maslansky.