Za mało, za dużo...

"Wiedzę możemy zdo­bywać od in­nych, ale mądrości mu­simy nau­czyć się sami". (Adam Mickiewicz)

 

Za mało, za dużo...

31e0a9f13e2c952e6cb5078a1a226405.jpg

Pierwotny instynkt, zmysły,

imperatyw prokreacji, czucie,

nawet bardziej lub mniej ograniczona

uczuciowa przestrzeń serca -

to za mało, by kochać,

darzyć czułością, wybaczać...

...

 

Kombinatoryczny umysł

i spekulatywny rozum,

a także zachowawczy rozsądek -

to za mało, by pojąć potęgę,

szczęście i uniwersalizm miłości...

...

 

Osobniczy, zachłanny

i czuwający egoizm,

bez względu  na natężenie mocy -

to przeważnie za dużo,

by otworzyć serce na dobro i życzliwość;

a umysł i rozum uwrażliwić

na przyjmowanie, dawanie

i rozwijanie wyższych uczuć,

które niwelują niedostatki

powszedniego życia...

...

 

Tylko intuicyjna świadomość

zakamuflowana w duchowym wymiarze istoty,

w zależności od przeznaczonego nam spektrum

i naszej chętnej woli jego poszerzania -

to dostatecznie wiele,

by przywrócić równowagę,

otworzyć bramy do przyjaznych

i wspaniałych przestrzeni życia...

...

 

Zdominowana i zagłuszona świadomość -

to wewnętrzna, ekspandująca panika,

matka postępującej destrukcji,

bezwzględności i uczuciowej obojętności,

poczucia bezsensu egzystencjalnego,

w końcu zagłady

zmarnowanego istnienia.

...

 

Autor: Piotr Stanisław Issel

 

obrazek zapożyczony z Internetu