Z racji postępującej infantylizacji...

"...tego serwisu, chciałbym pozostać wierny pierwotnej idei n-k, by mieć tu znajomych szkolno-uczelnianych, a nie podwórkowo-rodzinnych, z całym szacunkiem dla tych drugich".

 

Cytat z profilu jednego z użytkowników portalu Nasza Klasa.pl. Nie wiem, czy tutaj można coś jeszcze dodać. Wiem jedno - do znajomych z n-k nie dodawać znajomych i przyjaciół królika. Czyli wielkie NIE dla zaproszeń od kolegów i koleżanek młodszego rodzeństwa, dzieci sąsiadów i samych sąsiadów. NIE dla kuzynów i osób, do których w realu nie mówimy "cześć"(to nic, że kojarzę go/ ją ze sklepu, osiedla czy szkoły!!!). NIE dla kont typu Kocham psy i koty, Najpiękniejsze dziewczyny i Festiwal w Pcimiu Dolnym!!!
Bo chyba nie taka była idea Naszej Klasy: "Portal nasza-klasa.pl to miejsce, gdzie przede wszystkim możesz odnaleźć koleżanki i kolegów ze szkolnych lat."
Wiem, że pisano i mówiono o tym już tysiąc razy. I mnóstwo ludzi się z tym zgadza. Bo fajna sprawa nawiązać kontakt z koleżanką z pierwszej klasy podstawówki, która - jak się okazuje -ma męża i dwójkę dzieci. Wiem, bo takie coś przeżyłam. I wtedy Naszej Klasy nie mogłam się nachwalić!!!

Ale teraz, kiedy dostaję już po raz enty zaproszenie od jakiejś małolaty, która zna moją młodszą siostrę i kiedyś mnie widziała (!!!). Albo Pokolenie JP II, Festiwal w Kołobrzegu... to nie ten portal..:/.!!! To nie jest portal Moi Znajomi, To Co Lubię itd, itp. - takie jeszcze chyba nie powstały, ale może taka jest społeczna potrzeba? Nie wiem, może trzeba stworzyć nowe portale, może...  Ale Naszą Klasę zostawmy dla znajomych szkolno-uczelnianych, zgodnie z ideą.