Z cuklu PeKaeS - Walentynkowe disco - polo

..abrakadabra sim sala bim ! on się zakochał a ona w nim !

 

eb56af6423f1af1afe023fc011aa1328.jpg

Zgodnie z zakochanych wolą
dziś tańczymy disco polo!
Eiobowe wygibusy
i pieszczoty i całusy !

Ref: Daszek srebrem oszroniony
pod okapem szparka
zatańczyłaby  z Walentym
niejedna pisarka..

Bo wiadomo, że Walenty
wcale nie był taki święty -
kiedy spotkał Walentynę
to z nią tańczył przez godzinę !

Coś jej ciągle szeptał w ucho
że nie można tak na sucho.
Tak rozpalił ją radośnie,
że myślała już o Wiośnie!

Tu ją skubał, tam ją gładził,
do stodoły zaprowadził,
gdzie dopieszczał ze dwie doby
bowiem różne znał sposoby.

Na Eiobie miłe Panie
ostre walen-tynkowanie !
Która z was natchnienie czuje
 niech się zbytnio nie krępuje.

Pogubiła igły sosna,
w polu szarak kica
oj wiadomo, że poetka
nie zawsze dziewica.

Kwilą serca czule
z miłosną kulturą
żeby pisać trzeba umieć…
poprowadzić pióro !

Bo kiedy się w piórze
wypisze stalówka,
panny tracą chęć do tańca
i boli je główka.

A że w moim disco polo
brakuje pointy -
powiem krótko:
czas na tańce -  a więc rżnij Walenty!!!

9d94fdefc239d96390f2700b57faa397.jpgobrazki z zasobów google

© Janusz D.