Wielkanoc bez okrucieństwa

Każdego dnia wiele osób kupuje jajka z cyfrą "3". Pod nią kryją się najgorsze warunki, w jakich kura znosi jajka – hodowla klatkowa. Czy powinny trafić do koszyka wielkanocnego?

Każdego dnia wiele osób kupuje jajka z cyfrą "3". Pod nią kryją się najgorsze warunki, w jakich kura znosi jajka – hodowla klatkowa. Czy powinny trafić do koszyka wielkanocnego?

 

 

dbc1e53ff8838ca02bc9426da234d909.jpgHodowla klatkowa to masowa produkcja jaj, nastawiona na maksymalizację wyników, kosztem jakości życia kur. Nioski są umieszczane po pięć sztuk w klatkach o wymiarach 50 na 50 centymetrów. Na każdą przypada powierzchnia mniejsza od kartki formatu A4. Kury nigdy nie opuszczają klatki, nie mogą się obrócić, rozprostować skrzydeł, nie mają kontaktu ze słońcem. Opisane warunki można porównać do zamieszkania przez osiem osób sześcioosobowej windy, z której nie można wyjść. Ciasnota wywołuje agresję u ptaków, która jest tłumiona przez sztuczne światło oraz obcinanie dziobów. Wiele ptaków przedwcześnie pada, a ich wygląd dalece odbiega od rysunków pulchnych kurek na opakowaniach jajek.

W okresie Wielkanocy jaja są ważnym elementem tradycji, symbolizują życie. Alternatywą dla nieetycznych jajek są jajka bez okrucieństwa, pochodzące z kurzych ferm, w których nioska żyje poza klatką, ma dostęp do świeżego powietrza oraz własnej grzędy. Kura w takich warunkach może realizować swoje kurze potrzeby, jak kąpanie się w piasku czy grzebanie w ziemi. Znoszone przez nie jajka trafiają do sklepów z cyfrą „0”.  W sklepach są również spotykane jajka z cyfrą „1”, pochodzące od kury, która częściowo żyje na świeżym powietrzu, oraz jajka z cyfrą „2”, która znosi kura żyjąca w kurniku, ale z własną grzędą  i ściółką na podłożu. Jajka w koszyku wielkanocnym powinny pochodzić z etycznego źródła, którym nie jest hodowla klatkowa. Choć raz do roku warto sięgnąć po jajka bez okrucieństwa.

Więcej na temat akcji: www.femia.pl