W co oni wierzą? Eklektyczne wierzenia Polaków

...

 

W co konkretnie wierzą Polacy? Czy ktoś to wie? Jaki procent Polaków wierzy w przepowiednie astrologów, wróżów i jasnowidzów? Jaki procent Polaków wierzy w reinkarnację?

Polacy wierzą w najróżniejsze rzeczy, uważając się równocześnie za dobrych katolików. Biskupi i księża udają, że tego nie widzą. Zachodzi podejrzenie, że chodzi im tylko i wyłącznie o pieniądze. Tak przynajmniej ja to widzę.

Ludzie wierzący wierzą w co popadnie. Wierzą astrologom, wierzą wróżkom, Cygankom, (sorry Romkom), wierzą spirytystom i ufologom, w czarnego kota i pechową trzynastkę, często gęsto wierzą nawet w reinkarnację. Wierzą w herezje chrześcijańskie jednoznacznie potępione przez KK.

 

Co robią duszpasterze?

Koncentrują się na nieprzestrzeganiu przykazania o niestosowaniu prezerwatyw i innych środków antykoncepcyjnych, na "holokauście" zygot, na posłach chętnych do wspomagania in vitro z budżetu państwa. Gdy chodzi o inne wykroczenia swoich owieczek i baranów, to starają się nie wyprowadzać ich z popełnianych błędów. Nawet w kwestii trwałości małżeństwa nastąpił postęp. Są znaczące ułatwienia przy rozwodach kościelnych (sorry: unieważnieniach małżeństw).

Jeśli moje podejrzenia są słuszne, to klerowi chodzi o dojenie, strzyżenie i obdzieranie ze skóry. Wystarczy im w zupełności, że "wierny" daje na tacę i wnosi opłaty "co łaska" za chrzciny, śluby, pogrzeby..., że państwo płaci za naukę religii i przydziela majątki za pośrednictwem "Komisji Majątkowej". To jest najprostsze możliwe wyjaśnienie lekceważenia tego w co wierzą parafianie.

Naukowcy mogliby w sposób metodyczny zbadać w co wierzą Polacy.

Kościół tego nie zrobi. Będzie nadal chował głowę w piasek.

Dopóki nikt nie zrobi rzetelnych badań, to każdy poruszający temat eklektyzmu w polskim KK, będzie narażony na zarzuty atakowania z wrogich pozycji i nietrzymania się faktów.

Myślę, że na tego rodzaju badania można byłoby dostać granta z UE.

 

Adam Jezierski

 

...