Trochę nadziei w Szczecinie

Nawet przez koronawirusa nie spełnia się przysłowie, że na przednówku, umiera więcej starych ludzi.

 

Ostatnio pojawiają się w Szczecinie informacje, że z powodu koronawirusa umiera w Szczecinie więcej osób, niż podają oficjalne źródła. Urząd miasta Szczecina dla uspokojenia panicznych nastrojów części mieszkańców, przedstawił dla porównania liczby zgonów  w za pierwsze cztery miesiące 2019 i 2020 r.. Oto one

 

 

 

Rok:                                    2019 r                      2020 r

Styczeń        -               490 zgonów        -       494 zgony

Luty              -               411 zgonów         -      351 zgonów

Marzec         -               473 zgony           -       478 zgonów

Kwiecień      -                489 zgonów        -       422 zgony (na 29 kwietnia)    

 

 

1dfacde243693cb90b2776c76314a4d4.jpg

 

Jak z powyższego widać koronawirus w Szczecinie nie powoduje na razie zwiększenia ilości zgonów mieszańców, a nawet przez koronawirusa nie spełnia się przysłowie, że na przednówku, umiera więcej starych ludzi. Mówiło się, że “kiedy starzec przeżył marzec, to będzie żył”. Jeśli przeżyliśmy marzec, to będziemy żyć?.

 

 

 

Dzisiaj przednówek jest na szczęście pojęciem historycznym. Sklepy z żywnością wszelaką czynne są przez cały rok. Jak długo będą czynne, nie wiadomo. Wystarczy jeden zarażony, a sklep zamkną przynajmniej na dwa tygodnie. Może więc zrobienie niezbędnych zapasów, to nie taki głupi pomysł. ONZ: Świat czeka w tym roku "pandemia głodu" z powodu koronawirusa