Tradycja w impasie

Każdy dziś każdego leje, każdy leje i się śmieje. Leje stary, leje młody nikt dziś nie oszczędza wody ! = ludowe

 

 

05eec84bb05b4d5682be933ba364477c.jpg

 

Na parapecie przysiadł wróbel, otrzepał piórka od przechwałek.

Narodzie! - ćwirknął - W dłoń sikawki! - dziś oblewany poniedziałek!

Rączo Polacy - chwila przyszła, trzeba tradycji wznieść kaganek,

opłukać starą kość niezgody w ten rozmoczony senny ranek.

          . . . . . .  -  . . . . . .

Obudźmy w sercach wspólny program:

Niech kto ma wodę - chlusta, chlapie

nic nie powinno zostać suche,

niech spływa, pryska po okapie,

wypływa ciurkiem bądź z sikawki,

lub z zaskoczenia, po kryjomu,

flaszek, wiaderek i sadzawki.

nieważne ile kto i komu.

24a18ee3c62f40d1efea2bffdd4dd3b0.jpg

 obrazki z zasobów netu

Tu westchnął dziadzio zza firanki

(sam niegdyś po ułańsku fikał)

teraz za kołnierz już wylewa

i ledwo rankiem się wysikał.

      . . . . . . - . . . . . . .

Znów nam nasuwa się pytanie

na tym padole bezhołowia:

Co zmieni stanu olewanie na które cierpi Służba Zdrowia?

I choć wątpliwość mam do treści - pegaza niesie mnie ambicja:

drobna krytyka jest wskazana,

żeby nie poszła w las -TRADYCJA !

@JanuszD.