Szczyt klimatyczny COP24

Prosty test na hipokryzję uczestników - czy podjęta zostanie dyskusja nad ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych przez transport lotniczy?

 

Większość uczestników szczytu klimatycznego przybyła do Katowic transportem lotniczym - choć są wyjątki prezydent Austrii pociągiem !.  Prawdopodobnie niektóre z tych osób przybyłe z odległych zakątków świata wyemitują tyle CO2 podczas podróży do Katowic co względnie ocieplony dom nad Wisłą przez cały sezon grzewczy w dodatku ogrzewany weglem. Transport lotniczy odpowiada obecnie za około 5 % emisji CO2 w skali świata - dla Wielkiej Brytanii jest to 7 %. Jeśli chodzi o efekt cieplarniany samoloty mają dużo większe oddziaływanie ponieważ emitują ogromne ilości tlenków azotu - 200 razy większy udział w globalnym ociepleniu niż CO2. Dodatkowo emisja odbywa się na wyższych wysokościach, gdzie atmosfera jest rzadsza i bardziej szkodliwa. Dodatkowo nie ma tam roślinnosci i bakterii glebowych odgrywających ogromną rolę w obiegu gazów w przyrodzie.  Prawdopodobnie skutki oddziaływania transportu lotniczego nie są do końca rozpoznane, lub po prostu nie nagłaśniane

Przypomnę jeszcze że nawet znienawidzone samochody z silnikami wysokoprężnymi muszą spełnić jakieś normy - aktualnie Euro 6. Samoloty nie mają żadnych filtrów DPF, ich ograniczenia ekologiczne to jedynie kalkulacja ekonomiczna i hałas. 

. Wielkość emisji samolotu na 1 kilometr podróży na 1 pasażera wynosi od 150g do ok 300 g CO2 w zależności od typu samolotu, długości tras - im krótsze tym większa emisja - start/lądowanie.   Samochody osobowe emitują około 100 - 150 g /kilometr jazdy,  - znienawidzony przez ekologów Diezel przy pełnej obsadzie może emitować 20g CO2/osobę na przejechany kilometr - ponad 10 razy mniej niz ''ekologiczny'' samolot. 

Można to oczywiście łatwo obliczyć 1 kg węgla wytwarza 3,66 kg CO2 - liczba masowa węgla 12 a tlenu 16. Litr ropy waży 830 g czyli samochód spalający 4 l ropy / 100 km. Ropa ma 80 % wegla. Czyli 4 000 g x 0,83 x 0,80 x3,66 = 9720 gCO2/100 km czyli 97 g/1 kilometr.

Transport lotniczy to najbardziej trujący środowisko rodzaj transportu w całej historii ludzkości. Dodatkowo jest to rodzaj transportu najszybciej się rozwijający. 

Pytanie na koniec: czy uczestnicy COP24 będą mieli odwagę zająć się zagadnieniem trucia klimatu przez trasport lotniczy, czy tylko będą bić pianę i uderzać tam gdzie najłatwiej i gdzie ich to nic nie kosztuje ?

Czy będziemy świadkami wielkiej Hipokryzji?