Szczecin nie pielęgnuje tradycji morskich?

Autorem pomysłu obchodów święta morza był A. Wachowiak, z zarządu L M w Gdyni. Zaproponował, aby w dniach 23- 25 czerwca każdego roku, uroczyście święcić kutry i łodzie rybackie

 

Idei świąt organizowanych i dedykowanych morzu przysłużyła się Liga Morska, założona w 1918 r. przez kontradmirała Kazimierza Porębskiego. Autorem pomysłu formalnych obchodów święta morza był Andrzej Wachowiak, członek zarządu Ligi Morskiej w Gdyni. Zaproponował, aby pod koniec czerwca każdego roku, uroczyście święcić kutry i łodzie rybackie w dniach 23 –25 czerwca. Pomysł ten przerodził się w inicjatywę obchodzenia dorocznych uroczystości poświęconych morzu – Dni Morza, obchodzonych przeważnie w dniach 23 –25 czerwca. Ostatnim dniem obchodów było tradycyjnie Święto Marynarki Wojennej przypadające co roku na ostatnią niedzielę czerwca.

.

Przed wojną uroczystości te odbywały się centralnie, przeważnie w Gdyni, po wojnie w różnych miastach polskiego Wybrzeża, m.in. w Szczecinie, Kołobrzegu, Słupsku, Ustce, Władysławowie, Świnoujściu i Sopocie. W 2010 r Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) ustanowiła Międzynarodowy Dzień Marynarza, przypadający 25 czerwca. Celem obchodów Dnia Marynarza ma być uznanie wkładu przedstawicieli tej grupy zawodowej (w tym rybaków) w międzynarodowy handel oraz światową gospodarkę.

fd5ca0b47d813fd41f2a6bd669d70312.jpg


Trójmiasto, trzyma się tradycji Dni Morza w 23 – 25, lub 24 (Noc Świętojańska, Kupały) – 26 czerwca (chociaż odeszło od organizacji centralnych uroczystości). Od kilkunastu lat zarząd miasta Szczecina chciałby chyłkiem wycofać się z uroczystości związanych z organizacją Dni Morza w Szczecinie. Pierwszym krokiem było przeniesienie Dni Morza na mniej atrakcyjny termin 9 – 11, lub 12 – 14 czerwca (a więc jeszcze podczas trwania roku szkolnego), tak jakby miastu nie zależało na masowym napływie turystów, a co za tym idzie - pieniędzy do miejskiej kasy. Drugim krokiem było wycofanie się Szczecina z obchodów tradycyjnego Święta Marynarki Wojennej (ostatnia niedziela czerwca). Trzecim krokiem było podpisanie umowy na sponsorowanie regat The Tall Ships, w zamian za organizację finału zlotu wielkich żaglowców The Ships Races w 2013 r. i w 2017 r za promocję w oficjalnych materiałach organizacji i na imprezach organizowanych przez Sail Training International. Czwarty krok, to decyzja, iż miasto Szczecin będzie się wycofywało z nazwy „Dni Morza", która zostanie zastąpiona przez „Sail Szczecin”. Dni Morza to m.in Międzynarodowe Święto Marynarzy. Wycofując się z obchodów Dni Morza w Szczecinie, w tradycyjnym terminie, niszczymy wieloletnią polską tradycję. 

.

Władze Szczecina chcą przekreślić tradycje, które budowały jeszcze nasze przedwojenne pokolenia. „Sail Szczecin” zawęża bowiem całość obchodów tylko do żaglowców, a branża morska nie sprowadza się przecież tylko do nich. Kiedyś parada jednostek pływających była okazała, a uczestniczyły w niej m.in. statki wojenne, handlowe, statki gaśnicze itp. Wygląda na to, że zarząd miasta wyszedł z założenia, że nazwa Dni Morza miała sens tylko wtedy, gdy w Szczecinie kwitła gospodarka morska, działały stocznie, przedsiębiorstwa żeglugowe i rybołówcze.