Szalony "Zbawca Polski"

Sarkofag na Wawelu byl wazniejszy niz milosc do brata.Napisane alfabetem ktory Polacy beda uzywac za 50 lat.

 

Najwieksza szanse na wyleczenie chorby ma medycyna, jesli uda sie zlokalizowac schorzenie
w poczatkowym stadium.
Takim poczatkowym stadium obecnego, politycznego schorzenia Polski byly chorobliwe ataki
Kaczynskiego na wszystko i wszystkich po katastrofie w Smolensku.
Zapewnie w szoku i poczuciem wlasnej winy Kaczynski "zarazal" spoleczenstwo bakteriami
oskarzania i zwalania winy za wlasne bledy na rzad i wszystkich innych ktorzy stali mu w drodze
do wladzy.
---------- 
Oskarzenia byly bezsensowne, ale ich toksyczny wplyw na spoleczenstwo mial swoj poczatek.
Twierdzenie, ze Tusk i Putin dobijali rannych w katastrofie byl apogeum nonsensu,
ale pozostawione bez odpowiedzi "wstrzyknelo" wielu "podatnym" na te wierzenia bakterie
obecnej, politycznej choroby Polski.
----------
Tupolew w Smolensku po uderzeniu skrzydlem w drzewo odwrocil sie do gory kolami,
i uderzyl w ziemie najslabsza czescia swojej konstrukcji, kabina pasazerow.
Sunac po zakrzaczonym terenie sila rozpedu "mielil" pasazerow na czesci nierozpoznawalne.
Jak ktos z ratownikow powiedzial "czyja reka, czyja noga"
----------
Te okolicznosci czynia, ze nie ma zadnej, udokumentowanej pewnosci, kto lezy na Wawelu.
Sam Jaroslaw K. nie domagal sie identyfikacji poprzez DNA w obawie, ze to nie jest 
brat i bratowa. Sarkofag na Wawelu byl wazniejszy niz sprawy rodzinne.
Wawel byl bardzo pomocny we wlaczeniu kosciola do walki o wladze (Dziwisz)
Z "Wielkim bratem" na Wawelu w reku, poparciem kosciola, a z nim wielkij czesci
nieswiadomego spoleczenstwa Kaczynski produkowal "prawdy objawione"
jak: zamch, wybuch, spisek, rozproszenie helu, (ktorego Rosjanie nie mieli)
brat mial wielu wrogow itp. Kaczynski wstrzykiwal (z powodzeniem) bakterie
choroby ktorej objawa byla nienawisc Polaka do Polaka i tzw. wojny Polsko Polskiej.
----------
Widzac, ze te dzialania daja wymagany rezultat Kaczynski zwiekszal doze trujacych bakterii.
Nawet tak pozytywne wydarzenie, jak mianowanie Tuska szefem UE zdolal zatruc mowiac:
"Problem energetyki w Polsce nie jest rozwiazany, a on ucieka do Brukseli"
Na pewnym  poziomie zatrucia Kaczynski lansowal teorie, jakie tylko chcial,
Przedstawiajac legalne wladze Panstwa jako grupe uzurpatorow ktorzy przejeli wladze
przez morderstwo brata, a raporty ekspertow o przyczynach katastrofy w Smolensku
okreslal jako klamliwe, lub wykonane na "zamowienie" w tej samej chwili w ktorej 
zostaly ogloszone. 
----------
Nie majac zadnych dowodow na swoje teorie przedstawia je jako jedynie prawdziwe.
Odgrazajac sie, ze kiedy PiS dojdzie do wladzy to "prawda" zostanie objawiona,
a odpowiedzialni za nia zostana ukarani. 
Maniakalne przekonanie o wlasnej wielkosci przy jednoczesnym calkowitym braku
dokonanania czynow nietylko wielkich,  ale nawt najmniejszych dowodzi, ze choroba
rozwija sie szybko, i osiagnela stadium paranoi. 
----------
Okreslanie siebie samego, i pozwolenie na takie nazewnictwo jak: "zbawca Polski"
jest tej choroby dowodem.
"Zespoły paranoiczne są trudne do leczenia z uwagi na brak współpracy i chęci chorego do leczenia, który logicznymi wywodami podkreśla, że to osoby z jego otoczenia są chore, a nie on sam" (viki)
Kilka miesiecy przed wyborami Kaczynski mianuje premiera, ministrow i przez swoje
kukielki (Duda) domaga sie ustapienia legalnego rzadu RP a w najlepszym przypadku
nie podejmowania waznych decyzji, bo te podejmie on sam, jako Polak "prawdziwy"
i jedyny majacy ku temu prawa nadrzedne.
----------
Nie jest trudno zrozumiec, ze jedna osoba moze nabawic sie takiego schorzenia,
ale jak on mogl zarazic ta choroba wielka czesc spoleczenstwa nie jest mozliwe zrozumiec.
Wszystko to ma miejsce w chwili "dziejowej" dla Polski i Europy ze wzgledu na 
brutalna agresje Putina na Ukrainie oraz grozby rozszerzenia sie agresji na Polske.
----------
Polska zaczela wlasnie "kielkowac" na politycznej arenie Europy przez politykow
jak Tusk, Sikorski, Buzek, Rostowski, Komorowski, i kiedy Europa sladala rece do oklaskow 
dla Polski to z kuluarow wyskoczyl maly klaun z czerwonym nosem krzyczac 
"Zbawca Polski - to ja" ku-ku-ry-kuuuuu.
Rece zlozone do oklaskow zamarly w bezruchu.
Tylko Putin klapnal .........jeden raz ! To bedzie jedyne klapniecie w tej sprawie !!
Po tym nastapi .....klapa !