Szacunek dla flagi

                                       

                                       S z a c u n e k  d l a F l a g i                 

 

        Od długiego czasu różne grupy społeczne, ma to miejsce od czasów "Solidarności",w swoich wystąpieniach ulicznych, jak i w pomieszczeniach zamkniętych demonstrują swoje poglądy i wyrażają swoją postawę lub sprzeciw wobec władzy nie tylko samym zgromadzeniem, czy przemówieniami, śpiewami, czy okrzykami, lecz posługując się polskimi barwami narodowymi w postaci licznych flag. Miesza się te flagi niejednokrotnie z innymi emblematami, symbolami religijnymi, czy atrybutami protestu, np. pochodniami.

 

      Symbol religijny nie powinien być używany w dowolny sposób, publicznie, przez kogokolwiek, dla przez siebie wybranego celu, bo jest to nadużycie, nawet gdy cel jest szlachetny. Dysponentem takich symboli jest i powinien być tylko kościół, a jego demonstracji może dokonać tylko za zgodą duchownych. Takie nadużycie ma miejsce na Krakowskim Przedmieściu przez prezesa Kaczyńskiego i jego towarzyszy. Jeśli takie demonstracje z udziałem symboli religijnych budzą sprzeciw innych grup społecznych, to nie powinny mieć miejsca. Przestrzeń publiczna w takiej formie nie może zostać uzurpowana przez jednych przeciwko innym.

      

W kontekście tego poglądu podobne opory musu budzić używanie w takich, czy innych demonstracjach, polskiej flagi i to w sposób często poniżający. Demonstracje często są wyrazem jednostronnych, czy nawet antyspołecznych poglądów, choć w głowach demonstrujących - słusznych. Jeśli są grupy, czy organizacje, które widzą potrzebę takich demonstracji, to za zgodą władz, mają prawo je wyrażać publicznie w sposób pokojowy i nienaganny. Jednak tacy demonstranci i wszyscy inni, nie maja prawa posługiwać się podczas swoich pochodów polską flagą. Jest to przecież symbol ogólnonarodowy, pod którym walczyli i ginęli na wielu frontach walki o niepodległość i polskość liczni patrioci od stuleci. Jej użycie w doraźnej demonstracji, choćby najbardziej patriotycznej, jest lekceważeniem i poniżeniem tego naszego symbolu. A to zdarza się coraz częściej i nieomal zawsze, przy byle okazji jakiejkolwiek demonstracji, czy pochodu. Nikt nie ma prawa przywłaszczać sobie prawa do użycia flagi w z jakiegokolwiek powodu, szczególnie partykularno - politycznego. To jest przestępstwo i powinno być karane. Użycie flagi powinno zostać określone ustawowo przez organ ustawodawczy i przypadki jej demonstrowania określone w ustawie. W niektórych wypadkach jej użycie mogłoby nastąpić za zgoda władz. Określenie miejsca i czasu wywieszenie flagi lub jej zademonstrowanie w jakichkolwiek okolicznościach powinno zostać zawarowane dla władz administracyjnych. W wielu wypadkach demonstracje lub pochody organizowane są przez odrzuconych przez społeczność polityków, którzy wykorzystują, szczególnie młodzież, jako "mięso polityczne" by demonstrować poparcie dla siebie. Politycy tacy szermują niby patriotycznym programem, lecz ich program to najczęściej zestaw pustych sloganów i niepoważnych postulatów, a często obelg pod adresem swoich domniemanych przeciwników. Demonstrowanie na ich rzecz pod lasem flag, to całkowite zaprzeczenie istoty tego symbolu. Polskiej fladze należ się wielki szacunek.

     

       Użycia flagi nie może i nie powinien i nie wolno przywłaszczać przez kogokolwiek do jakichkolwiek demonstracji, poza patriotyczną demonstracją, określoną przez demokratycznie wybraną władzę. Taki jest pogląd autora tej notatki.

 

UP72156