Święty najświętrzy przenajśwętrzy...

Świętości nie wydaje się pochopnie bo świętość zawiera przeróżne stopnie.

 

Człowiek, to brzmi dumnie, lecz by takiej dumy dożył musi być złożony w trumnie

Aby rozpocząć proces beatyfikacji musi nastąpić okres mistyfikacji

Bo o tym, że człowiek może być z bogiem za pan brat, decyduje episkopat.
.....
Najpierw gdy jest święty to do grona dumnych zostaje przyjęty.
.....
Świętości nie wydaje się pochopnie bo świętość zawiera przeróżne stopnie
.....
Po świętym, stopniowanie świętych się spiętrzy, i następny nosi nazwe najświętrzy.
.....
Po najświętrzym, a to tylko początek drabiny, na którą wchodzą kk syny
.....
następuje przenajświętrzy, i nie myśl ani przez chwilę, że ten jest największy.
.....
Po nim nastąpi przenajświętrzy"do kwadratu" a w tym jest potrzeba ręki episkopatu
.....
Teraz nastąpi okres matematycznej mordęgi bo nastepny święty jest do X-potęgi.
.....
Następny do sześcianu z prawem służenia najświętrzemu panu i swiętej panience
.....
która po wielkim cierpieniu i nieopisanej udręce powiła najświętrze serce.
.....
Po swiętym, najświętrzym, przenajświętrzym, przenajświętrzym do kwadratu,
.....
i po interwncji episkopatu wchodzimy w świat kościelnego celibatu.

By można utrzymać tych swiętych zastępy potrzebny w tym celu naród zbyt tępy. 

Tego ludu jest zawsze potrzeba by budowali domy tym co przyszli z nieba,

a im zawsze już od wiekow zawsze jest więcej i więcej czegoś potrzeba.

Dom dla biednego rybaka, dom dla tego od opatrzności której ani przybyło,

ani ubyło bo jej, podobnie jak innych obietnic, nigdy przenigdy od dawna nie było.

Kochać, uwielbiać swych świętych obowiazek odczuwamy bo tą wiedzę

i jej święte potrzeby wysysamy wszyscy z piersi naszej mamy.

Gdy ich słowa wymawiamy, na kolana przyklękamy, lico łzami oblewamy

do niebieskich wyżyn wzdychamy i do Piotrowej bramy podążamy,

to nasi święci mają nas w swojej świetej pamięci i są gotowie dać nam nagród

kupę nadstawiając nam do ucałowania swoją niebiańsko-świętą d..ę !!