Święto Kupały

Rodoboże - Wykorzystaj Dziedzictwo Przodków - Kulturę Wedyjską.

 

 

Święto Kupały

 

 

 [video]http://www.youtube.com/watch?v=9wECj8eWKDs[/video]

[video]http://www.youtube.com/watch?v=ptTYrA-XvFc&feature=em-subs_digest[/video]

 

- I.A. Głoba - Odpowiedzi na pytania.

- Pytanie 1 - "Proszę opowiedzieć o święcie Kupały. Jak je obchodzili Nasi Przodkowie?".

- W życiu ludzi, którzy całym sercem, duszą i umysłem przyjęli do świadomości Rodoboże.

- Wiarę naszych Przodków, ich dziedzictwo i nakazy duchowe.

- Istnieją cztery główne święta odpowiadające czterem głównym rytmom życia planety i systemu Słonecznego.

- Jest to letnie i zimowe przesilenie słoneczne.

- A także wiosenne i jesienne zrównanie dnia z nocą.

- Latem ma to miejsce podczas obchodów Boga Kupały.

- Bóg Kupała pozwala połączyć się wszystkim "czczącym" jego i Jariło Trójświetlnego.

- W jedną całość, aby oświecić swoją duszę.

- Aby osiągnąć nowe, wyższe pułapy duchowe i duchowo się udoskonalić.

- Samo słowo KUPAŁA to połączenie słów "Kupa-Ła".

- "ŁA" - to oświecenie duszy, albo też dusza oświecona.

- W każdym razie to co wiedzie duszę do oświecenia.

- "KUPA" - to zjednoczenie się/połączenie - stąd wiodą się słowa: grupa, nazbierać.

- To są słowa współcześnie spotykane i mówiące o Starosłowiańskim znaczeniu: "zbierać w całość".

- Święto Kupały celebruje się po to aby...

- Zebrać razem swoją własną duszę, swoją osobistą świadomość.

- I zjednoczyć je ze świadomością ludzi podobnie myślących.

- Ze świadomością Mateńki Przyrody oraz ze świadomością ojca Jariły Trójświetlnego (Słońca).

- A poprzez Nich ze świadomością Rodzimych Bogów.

- Dokonuje się tego w następujący sposób:

- Po pierwsze trzeba zrozumieć etymologię słowa "PRAZDNIK" = ŚWIĘTO.

- To także jest połączenie słów:

- PO-RA-ZEŁO-DNI oraz runa "KA" kończąca słowo oznacza zjednoczenie - więź.

- RA - Światło Najwyższego Prarodzica.

- ZEŁO - niezwykle, bardzo.

- W ten sposób w życiu ludzi, cztery razy do roku.

- Już powiedziałem w jakie dni - następuje bardzo silne zjednoczenie z Mateńką Wilgotną Ziemią.

- Z żywiołami jej przyrody.

- Oraz z siłą Jariły Trójświetlnego oraz Rodzimych Bogów i Przodków.

- Tak więc święto Kupały jest jednym z wielu.

- Które pozwalają tą siłę skoncentrować w swojej świadomości w największym stopniu.

- A to dlatego, że zazębia się on z cyklem czterech głównych rocznych świąt.

- W pierwszej kolejności człowiek nastraja się na zjednoczenie z Bogami i pozbywa się "natrętnych myśli".

- Aby siłą "RA" - siłą Prarodzica odżywiać swoje ciało, duszę i ducha.

- Z taką intencją on przychodzi świętować.

- W tym wypadku mówimy o święcie Kupały.

- Podczas święta następuje zestrojenie z wszystkimi pięcioma żywiołami przyrody.

- Ludzie świętują na boso.

- W tradycji rodowej mówi się o tym, że gdy chodzimy na bosaka.

- To jakby gładzimy Mateńkę - Wilgotną Ziemię po policzkach.

- Miły jest dla niej dotyk bosych stóp.

- Tym samym - trzeba to rozumieć - wchłaniamy w siebie jej siłę.

- A właściwie żywioł ziemi z którego zbudowane są nasze kości, ścięgna, chrząstki.

- Zestrajamy się z żywiołem Mateńki Ziemi.

- I w ten sposób swoje zdrowie łączymy z jej zdrowiem.

- Nasze zdrowie staje się absolutne - tak samo jak u niej.

- Oczywiście dokonujemy obmycia.

- Odbywa się to na brzegu rzeki, albo innego zbiornika wodnego.

- Gdy możemy zestroić się z żywiołem wody.

- Słowo "kąpać się" oznacza "jednoczyć się".

- W wioskach Starowierców.

- Którzy mówią jeszcze pradawnym językiem budzi to uśmiech.

- Kiedy słyszą jak ludzie mówią: - "Pójdziemy się kąpać" to dla nich oznacza to zupełnie co innego.

- W pierwotnym sensie oznacza to łoże małżeńskie.

- Gdzie małżonkowie razem tworzą nowe potomstwo.

- Przyciągają Bogów do tego świata.

- W każdym razie odbywa się obmycie.

- I ludzie zestrajają się z żywiołem wody poprzez wspólne zabawy.

- Ochlapują się wodą wzajemnie i w ten sposób odbywa się zestrojenie z żywiołami wody.

- Następnie zestrojenie odbywa się z żywiołem powietrza.

- Obmywanie odbywa się w kąpielowych strojach, albo bez nich - czyli tak jak mama rodziła.

- Bowiem przyroda nie lubi niczego zbędnego.

- Oczywiście tu trzeba być etycznie dojrzałym.

- Przy takim przebiegu obmycia.

- Tak czy inaczej na człowieku nie ma niczego więcej niż kąpielówki, czy strój kąpielowy.

- W takim wypadku cała skóra oddycha.

- Całe ciało czuje podmuchy wiatru.

- I następuje oddziaływanie wzajemne z żywiołem powietrza.

- Nie trzeba dodawać, że z żywiołem wody związane jest całe życie naszego ciała fizycznego, które w około 80% składa się z wody.

- Powietrze w naszym ciele jest też obecne w dużym procencie.

- Oddychamy za pomocą płuc.

- I z pomocą tego organu nieustannie znajdujemy się we wzajemnej więzi z żywiołem powietrza.

- Dodatkowo, gdy jesteśmy obnażeni, albo wyłącznie w kąpielowych strojach.

- Oddycha cała nasza skóra.

- I tym sposobem następuje największa integracja z żywiołami wody i powietrza.

- Z żywiołem ognia następuje zjednoczenie.

- Podczas korowodów wokół ogniska, podczas skoków przez ognisko i podczas chodzenia po węglach.

- W ten sposób przyswajamy żywioł ognia, który przejawia się w procesach trawiennych.

- W ogniu elektrochemicznych reakcji komórek ciała fizycznego.

- A także w ogniu naszej duszy i ducha.

- Który nazywany jest aurą.

- Lub też "bańką mieszkalną" - jak to nazywają w wioskach Starowierców i Rodzimowierców.

- Ten ogień widzą obecnie ludzie z uzdolnieniami, a jeśli człowiek osiąga świętość to widzą to u niego wszyscy(aureola).

- Ten ogień to różne stopnie światła "RA".

- Przechodzącego przez świadomość człowieka.

- Czyli jego siła "cze" - siła człowieka.

- Z której korzysta on przez około 100 lat.

- A niektórzy nawet przez kilka stuleci - To jest przejawienie ognia.

- Żywioł eteru przejawia się w naszych modlitwach, śpiewaniu pieśni, wielbieniu, mantrach.

- I innych sposobach zwracania się do Najwyższego Prarodzica.

- To są nasze myśli i uczucia.

- Modlitwy nakierowują nas na współdziałanie z Nim.

- Na spotkanie z Nim, na Jego wychwalanie i oddawanie czci.

- A to dlatego, że ten kto przyjął do swojej duszy Rodoboże.

- Doskonale pojmuje, że wszystko co istnieje - istnieje dzięki temu, że zrodził to Najwyższy Prarodzic - Nas również.

- Tak więc na święto Kupały zaleca się wszystkim przyjść w podniosłym nastroju.

- Gdyż świętujemy maksymalną siłę Jariły.

- Maksymalną radość Mateczki Ziemi przyjmującej jego siłę.

- W największym stopniu, bo święto to przypada w czas letniego przesilenia Słońca.

- Najdłuższy dzień i najkrótsza noc w roku.

- A i ta noc podczas święta nie istnieje dla tych, którzy go celebrują.

- A to dlatego, że ogniska od zmroku do świtu nie gasną przez całe święto.

- I tym samym światło słoneczne jest przyjmowane w maksymalny sposób.

- Gdyż za dnia przyjmujemy siłę Jariły.

- A nocą przyjmujemy tę samą siłę zgromadzoną przez drzewa.

- Tak jak przez anteny łączące siłę Słońca z siłą Ziemi.

- Spalając chrust, a więc te drzewa, które już przeżyły swój czas i zeschły.

- Uwalniamy na powrót siły Jariły w tym świecie.

- I w ten sposób noc mija również pod błogosławieństwem ognia.

- Zarówno Jariły jak i Mateczki Ziemi zawartym w płomieniach ogniska.

- W ten też sposób skoki poprzez ognisko pozwalają obmyć naszą aurę.

- Siłą Ojca - Słońca i Mateczki - Ziemi.

- I nasycić się tą energią i tą mocą - bezgranicznym zdrowiem.

- Oczywiście chodzenie po węglach pozwala nam.

- Aktywizować punkty akupunkturowe stóp.

- I przywrócić wymianie energetycznej z otaczającą przyrodą i systemem słonecznym.

- Maksymalny, mocny stan.

- W ten też sposób, każdy nasz wdech i każdy nasz wydech.

- Nastrojony i nakierowany jest na to by zgromadzić w sobie jak najwięcej siły Słońca Jariło i sił Ziemi.

- Oto i sens święta Kupały.

- Ponadto sens tego święta zawiera się w tym, że...

- Jednoczymy się nie tylko z żywiołami przyrody - nie tylko z samą Ziemią i samym Słońcem.

- Jednoczymy się z całym słonecznym systemem, z wszystkimi Bogami, z wszystkimi Przodkami.

- Z wszystkimi ludźmi o podobnym widzeniu świata obecnymi na obchodach święta.

- Skoro wspomniałem o sprowadzeniu na świat pełnowartościowych potomków.

- To trzeba nadmienić, że współczesne ukazywanie.

- Starosłowiańskiego święta Kupały zakończonego rozpustą.

- Jest delikatnie mówiąc nieprawdą.

- Ściślej mówiąc jest to wierutne kłamstwo.

- To święto faktycznie bywało ukoronowaniem rodzinnych więzi.

- I faktycznie bywał to czas poczynania pełnowartościowych dzieci.

- Ale działo się to wszystko KULTURALNIE - Odbywało się to wszystko ze świadomością i wielkim nabożeństwem.

- Młodzież, która nie była żonata i zamężna.

- Dobierała się w pary za pomocą specjalnych obrzędów i rytuałów.

- Wtedy z pomocą woli Bogów następowało połączenie młodych dusz.

- Na przykład: - Wirowały dwa korowody...

- Pro-Słoneczny korowód młodzieńców i przeciw-Słoneczny zwany też "kołowrotem" - korowód dziewic.

- Przyglądał się temu wszystkiemu duchowny, a na wielkich świętach nawet kilku Wołchwów.

- Którzy objawiali wolę Bogów na zbliżenie Dusz.

- I zatrzymywali niespodziewanie korowód.

- Ci młodzieńcy i Dziewczęta, którzy stanęli do siebie plecami, gdyż korowody te kręciły się stykając się wzajemnie.

- Wokół jednego ogniska, które także było ułożone jak "Solarnik" (?).

- I wokół drugiego ogniska, które także było rozmieszczone jako Słońce-kołowrót (?).

- I te pary, które dotykały się plecami.

- To bywała pierwsza próba wskazująca na jednoczenie dusz.

- Drugim sprawdzaniem były wspólne zabawy.

- Gdy prowadzono rozmaite testy na wspólne pojmowanie świata.

- Na przykład: - Jak oni razem przejdą po węglach. - Jak  razem  skoczą przez ognisko.

- Na ile czynią to wspólnie.

- Nadto przeprowadzano taki żartobliwy sprawdzian:

- Młodzież stawała plecy w plecy i należało na dany znak odwrócić głowę.

- Jeśli oboje odwrócili głowę w jedną stronę to znaczy, że...

- Mają dobrze rozwiniętą i przejawiającą się jedność wewnętrzną.

- Lecz jeśli w różne strony to nie.

- W ten sposób w tych zabawach, w tych "dopasowywaniach".

- Sprawdzano na ile ci młodzi są sobie bliscy według ducha i duszy.

- Potem opowiadali sobie nawzajem do świtu o swoich marzeniach.

- O tym jak widzą swoje dalsze życie i jak widzą sens i sedno małżeństwa.

- Jeśli znajdowali wspólny język to nad ranem oznajmiali to duchownemu.

- A on przeglądał jeszcze ich osobiste horoskopy.

- Na ile są sobie bliscy według duszy i ducha.

- Na ile oni sobie odpowiadają według poziomu rozwoju duchowego i według "grupy społecznej".

- Po tym dopiero mogła być mowa by objawić ich rodzicom o jakichkolwiek zamiarach.

- Choć nie był to jedyny sposób na wybór pana młodego czy przyszłej żony.

- Istniały z dawien dawna sposoby dostępne rodzicom...

- Aby znaleźć najbardziej pasującą do siebie parę z pomocą tych samych wymienionych metod.

- Podczas tego święta młoda para sprawdzała.

- Na ile są sobie bliscy według ducha i duszy.

- Jeśli rzecz dotyczyła ludzi dorosłych, którzy już znajdowali się w związku małżeńskim.

- Niektórzy z nich odbywali podczas tego święta swoje zaślubiny.

- I oni faktycznie udawali się do łoża małżeńskiego i dokonywali obrzędu "włożenia nasienia".

- Obrzędu ściągnięcia do tego świata Bogów i Przodków.

- Ale działo się to w domu, a nie tak jak się pokazuje we współczesnych filmach.

- "Kto kogo dogoni i pod krzakiem żarnowca".

- To jest kłamstwo.

- Oprócz tego w dzień Kupały przygotowywano miotełki do sauny (bani).

- Które także posiadały wtedy największą moc.

- Przygotowywano także lecznicze zioła.

- Według danych astrologicznych wszystkie te rośliny były wtedy w stadium maksymalnej mocy.

- Gdyż pobierały największą siłę Słońca.

- Potem te zioła dodawano do innych kompozycji leczniczych.

- By mogły podtrzymywać dobre zdrowie - aby żyć w sile i szczęściu, aż do następnego lata.

- Koniecznie trzeba dodać, że podczas tego jedynego w roku święta.

- Każdy kto do tego dojrzał duszą, duchem i fizycznie.

- Miał szansę znaleźć i przyjąć do swoje duszy wibrację paproci.

- Nie kwiat, który nie istnieje, ale KOLOR, czyli promieniowanie paproci.

- Gdyż tej nocy - nocy Kupalnej paproć promieniuje energetycznie.

- Można to zobaczyć z pomocą specjalnej mantry, modlitwy.

- Człowiek, który znajdował ten kolor brał go według stosownych reguł w dłonie i wypijał.

- Czyli energetycznie brał go do swojego wnętrza.

- Otwierał w sobie jasnowidzenie, jasnosłyszenie i inne umiejętności mistyczne.

- Za pomocą których widział on już sedno rzeczy - istotę świata.

- Dla niego nie istniały ściany, gdyż widział przez nie.

- Dla niego nie było wrót, czy też przesłon między światami.

- Gdyż widział poprzez te przegrody.

- W ten sposób opiekuńcze duchy domu, duchy przyrody i wszelkie żywioły.

- Były dla niego widoczne - jak to się dziś nazywa, były dostrzegalne trzecim okiem.

- I znajdował się on w największym współdziałaniu i współpracy z otaczającą przyrodą.

- Znaczy to, że żył o wiele bardziej świadomie.

- Tego dnia i tej nocy była taka możliwość dla tych, którzy do tego dojrzeli.

- Właśnie dlatego to święto Kupały - jedyne takie w roku.

- Uważane jest za przynoszące największe korzyści i owoce.

- Uważane jest za najmocniejsze i najbardziej znaczące w kwestii przyspieszenia swojego wzrostu duchowego.

 

Myśl Zdrowo

Video thumb

 

 

woda-1.jpg