Święto bez pokrycia

Jednym z największych świąt katolickich jest przypadające na 15 sierpnia Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Problem w tym, że Biblia o tym wniebowzięciu milczy.

 

Pierwszy, choć nie do końca jasny przypadek wniebowzięcia dotyczy Henocha, który należał do siódmego pokolenia, licząc od Adama, w przedpotopowej linii Setytów1. O ile wszyscy jego poprzednicy i następcy do czasu potopu żyli 800-900 lat2, o tyle on sam przeżył zaledwie 365 lat3. Niewiele wiemy o jego życiu. Był prorokiem głoszącym przyjście Chrystusa i sąd nad bezbożnymi4. Jak mówi Księga Rodzaju, „chodził z Bogiem”5, co może oznaczać, że utrzymywał nieustanną i głęboką wieź ze swoim Stwórcą: rozmawiał z Nim, opowiadał o Nim, posłusznie wypełniał Jego wolę, odzwierciedlał przed ludźmi Jego charakter. Żył tak, aż „zabrał go Bóg i nie było go”6. Choć nie użyto tu słowa wniebowzięcie, to jednak niebo wydaje się być jedynym miejscem, do którego Bóg mógł zabrać swojego proroka. Poza tym pewne światło na ten fragment rzuca nowotestamentowy List do Hebrajczyków: „Przez wiarę zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci (...). Zanim jednak został zabrany, otrzymał świadectwo, że podobał się Bogu”7. Henoch nie umarł jak inni przedpotopowi patriarchowie — został zabrany przez Boga do nieba, by dalej chodzić z Nim, tak jak robił to na ziemi.

Kolejne wniebowzięcie, choć również nie do końca jasne, dotyczy Mojżesza. Bóg powołał go na wyzwoliciela narodu izraelskiego cierpiącego w niewoli egipskiej. Jego zadaniem było wyprowadzić Hebrajczyków z Egiptu, przeprowadzić przez Pustynię Synajską i wprowadzić do Kanaanu. Niestety, nie dotarł tam. Zmarł w wieku 120 lat na górze Nebo, u progu Ziemi Obiecanej8. Jego charakterystyka jest niemal identyczna jak Henocha: Mojżesz „trzymał się bowiem tego, który jest niewidzialny, jak gdyby go widział”9. Powiedziano też, że z żadnym z proroków Bóg nie obcował tak bezpośrednio jak z nim10. Choć wiadomo, gdzie Mojżesz umarł, nikt nigdy nie znalazł jego grobu.

Interesująca wzmianka, która może sugerować najpierw zmartwychwstanie, a w konsekwencji wniebowzięcie Mojżesza, znajduje się w Liście Judy. Autor wspomina o sporze, jaki wybuchł między archaniołem Michałem a diabłem o ciało Mojżesza — sporze wygranym odwołaniem się przez Michała do potęgi Boga Ojca11. Skoro spór został wygrany, należy się domyśleć, że doszło do zmartwychwstania Mojżesza. A skoro nie ma go wśród nas, to gdzie może być? Zapewne tam, gdzie wcześniej został wzięty Henoch — w niebie.

Wniosek ten potwierdza ewangeliczne sprawozdanie o spotkaniu na Górze Przemienienia. Jezus udał się na nią z trzema najbliższymi uczniami, Piotrem, Jakubem i Janem. Tam „został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło”12. Najbardziej interesujące jest jednak to, że obok tak przemienionego Jezusa uczniom ukazali się „Mojżesz i Eliasz, którzy z nim rozmawiali”13. Skoro Mojżesz ukazał się Jezusowi, jego zmartwychwstanie i wniebowzięcie musiało nastąpić pomiędzy jego śmiercią na górze Nebo a pierwszym przyjściem Chrystusa.

Wniosek ten jest o tyle uprawniony, że wspomniany wraz z Mojżeszem Eliasz stanowi najbardziej widowiskowy przykład biblijnego wniebowzięcia.

Eliasz był starotestamentowym prorokiem żyjącym w czasach króla izraelskiego Achaba (IX w. p.n.e.). Jego życie wypełnione było modlitwą i działaniem14. Nie wahał się ganić nawet królów, występować samotnie przeciw wszystkim, bezkompromisowo zwalczać pogaństwo. Nie ma miejsca, by opisać wszystkie epizody jego życia, dość powiedzieć, że duch i moc Eliasza, jego przykład, mają towarzyszyć ludowi Bożemu już do czasów końca15. Eliasz nie umarł. Bóg postanowił zabrać go żywym do nieba. Gdy Eliasz wędrował ze swoim uczniem Elizeuszem w okolicy Jordanu, „oto rydwan ognisty i konie ogniste oddzieliły ich od siebie i Eliasz wśród burzy wstąpił do nieba”16.

Wizja Eliasza i Mojżesza rozmawiających z Jezusem na Górze Przemienienia symbolizowała pełne chwały drugie przyjście Jezusa. W tym dniu sprawiedliwi, którzy żywo doczekają powrotu Zbawiciela (reprezentowani przez Eliasza) zostaną przemienieni, a sprawiedliwi, którzy umarli, nie doczekawszy się tego wydarzenia (reprezentowani przez Mojżesza) zostaną zmartwychwzbudzeni i obie te grupy zabrane zostaną do nieba17.

 * * *

Pomijając osobę samego Pana Jezusa — w przypadku którego mamy do czynienia raczej z wniebowstąpieniem, a nie wniebowzięciem — są to wszystkie opisane w Biblii wypadki wniebowzięcia. Wnioski wyciągnijmy sami.

Andrzej Siciński

 

1 Zob. Jud 14. Drugą przedpotopową linią rozwojową ludzkości byli Kainici, potomkowie Kaina, syna Adama. Set był synem Adama narodzonym w miejsce zabitego przez Kaina Abla. 2 Najdłużej, bo 969 lat żył syn Henocha — Matuzalem. 3 Rdz 5,23. 4 Zob. Jud 14. 5 Rdz 5,24. 6 Tamże. 7 Hbr 11,5. 8 Pwt 34,7. 9 Hbr 11,27. 10 Pwt 34,10. 11 Zob. Jud 9. 12 Mt 17,2. 13 Tamże, w. 3. 14 Zob. Jk 5,17. 15 Zob. Ml 3,23; Łk 1,17; Mt 17,10-13. 16 II Krl 2,1. 11-12. 17 Zob. I Tes 4,14-17; J 14,1-3.