Stopy

Narzekałem, że nie mam butów, dopóki nie spotkałem człowieka, który nie miał stóp - James M. Berrie

 

Prolog.: Śniło mi się, że idę... że zatrzymały mnie, prosząc abym o nich napisał – napisałem...

5ad5c7548579e778e6b1d19945951fdd.jpgobrazek z zasobów netu

Kiedyś mieszkały w pieczarach, na drzewach,

w wigwamach, lepiankach i w bryłach lodu.

Zawsze gotowe do wyzwań i tak już zostało.

Wśród mężczyzn są promocją i bronią.

Wśród kobiet pokusą piękna,

do końca uwielbiają zachwyty i pieszczoty

chcąc wzrok zatrzymać dłużej, by je podziwiano.

Dziecięce budzą czułość i dumę,

gdy łażą po drzewach

cieszą się ciepłem słońca, kropelkami rosy

biegnąc za swoim psem.

        > > > > >

Pozwalają nie pamiętać zegarów,

bo same są zegarem uniwersalnym -

liczydłem czasu dokonanego.

Pochodzą z gwiazdozbioru nieba południowego

- Horologium.

To one, gdy się gubimy wybierają kierunek,

czują tajemnice dróg, celów, marzeń, adresów

a czasem ucieczki.

Z tego tytułu otrzymały status najwyższej wierności.

Idą z nami po śmierć i zwycięstwa,

nie znają  zdrady,

wiedzą o nas więcej niż my sami. . .

Pamiętają tamte plaże, miasta, łąki,

lasy, skalne gniazda, strumienie,

tajemnice małych kościółków, dróg na rozstajach.

Są zapisem bardziej perfekcyjnym

niż chronometry.

tak naprawdę tylko one potrafią policzyć

wszystkie nasze kroki na ziemi.

       <   <   <   <   <

Jeśli się gubimy - biegną po ratunek,

stojąc- czuwają.

a kiedy bolą- proszą w zamian o miękkie skarpetki

i wygodne buty.

Potrafią skradać się zalotnie, stukać cicho po schodach,

stawać pod drzwiami i nasłuchiwać rytmu drugiego serca.

Znają tajemnice miłości, są uparte i ambitne.

Uwielbiają tańczyć, zadziwiają rytmem i równowagą,

ale kiedy muszą, potrafią walczyć i bronić do końca.

           >   >   >   >   >

Zaniedbywane proszą o opiekę.

Kiedy stajemy się niedołężni

one pierwsze czują czas, żeby odejść.

Stygnące, jeszcze dumne, chcą by założyć im

czarne eleganckie staromodne trzewiki i wynieść je przodem.

Ale i wtedy proszą- chcąc poznać odpowiedź na ostatnie z pytań

- Qvo vadis domine...?

@JanuszD

 

 

 

.