Stonoga i matematyka - niefortunna koincydencja :)

...liczby niewymierne konkurują z ludolfiną...

 

Niefortunna koincydencja…

alt

Gatunek: skorupiak

z rzędu równonogich.

Niejeden wręcz osłupiał –

metryka to STONOGI!

Nawet – zamiast w wodzie –

żyje wciąż na lądzie.

Ma pancerną skórkę,

co się zwija w kulkę.

Choć światła unika,

chowa się gdzie może

resztki zgniłych roślin

usunąć pomoże.

Stworek pożyteczny,

przypomina żuka,

zaś człowiek wszeteczny

robala w nim szuka.

Ze wstrętem robala

tępi jak komara.

76e27145344b6210b59056e276b02f10.jpg

Stonoga nie torbacz,

lecz samiczka z jajek –

jak kolczatka – w torbie

larwom życie daje.

Jej czas nie jest długi;

przetrwa dwa-trzy lata,

chyba, że jaszczurka

pająk lub ropucha

skrócą jej zasługi

w swych przepastnych brzuchach.

alt

Dziwne – mit to właśnie,

że sto nóg posiada,

bo ma tylko czternaście

(inne w swym rodzaju

po dwadzieścia cztery mają):

Siedem par nóg krocznych,

a więc tułowiowych;

aż pięć par dwugałęzistych,

a więc odwłokowych.

cc0bdf4e3d7adb79f8cb775b1618c17d.jpg

Gdyby sprawę ująć

wręcz matematycznie,

trzeba będzie pojąć

to, co fantastyczne.

Dzieląc sto odnóży

przez liczbę czternaście

lub dwadzieścia cztery,

wynik nas odurzy –

otrzymamy właśnie,

do jasnej cholery,

liczby niewymierne:

siedem z okresowym hakiem,

z okresowym hakiem cztery.

100:14=7,142857…142857…itd.

100:24=4,166666…6…6…6…itd.

Obie konkurują

z ludolfiną słynną,

humor nam bezczelnie psują

z miną cyfr niewinną.

Lecz stonoga o tym nie wie,

więc szczęśliwie żyje.

Stąd morał dla mnie, dla ciebie

natura, drwiąc – wije:

„Nie każdemu nadmiar wiedzy

na zdrowie wychodzi –

niech wie każdy, na czym siedzi

i innym nie szkodzi.”

240px-oniscusasellusfg02.jpg

Piotr Stanisław Issel