Słów "coaching" i "mózg" nie powinno się używać w tym samym zdaniu...

Polacy są nauczani skurwienia na zasadzie "pokorny dwa cycki ssie"...Coachami jarają się ludzie co nic w życiu nie osiągnęli...Uwaga, bo żenometr może pęc...;-)

 

 

 

     Najlepsze, jest to,że sam znam kilku mówców motywacyjnych, którzy sami w pracy nie
osiągnęli kompletnie nic przez wiele lat, ale nagle wpadli na pomysł, że mogą
opowiadać innym frajerom jak sukces osiągnąć i brać za to kasę.
I rzeczywiście trzeba być kompletnym idiotą żeby tym ludziom płacić.

    

    Uwielbiam podkreślanie przez "sekciarzy" tego, że są szczęśliwi, a życie kolorowe
i piękne... tak było też z parą coachów, która po pracy popełniła samobójstwo. ;-)
Coache odpowiadają na popyt. Popyt który powstał na poziomie akademickim,
kiedy to całe pokolenie, zamiast użytecznych zawodów poszło na zarządzanie
i marketing. Kiedy wzorcem stała się praca w dużej firmie i kredyt na dom.
Dramat to nie sami coache, ale również ich klienci - korposzczury bez widoku
na obiecaną im na studiach przyszłość. Mózgi, ludzie mają wyprane przed
szkoleniem u coacha. Coach jest wynikiem procesu, a nie przyczyną.

Ona mówi, i mówi, i mówi. Bez przerwy.
- A o czym?
- Tego nie mówi.
(Tuwim)


Kołcz goli nieudaczników na hajs. To jego sukces !
Nie da się tego obejrzeć w normalnym stanie umysłu
np.Amway
pozostanie synonimem coachingu, jak adidasy butów sportowych
...czy pampersy pieluch

Tu cyt "Byłam kiedyś na takim ogromnym spędzie w spodku w Katowicach
i byłam w ciężkim szoku. Nigdy w jednym miejscu nie widziałam tylu zombie
zapatrzonych w swoich guru... przerażający widok. Okrzyki, fale, diamenty.... "
To był pierwszy i ostatni raz.

"Cholera, ile trzeba czekać na zabieg lobotomii w NFZ? Chce zrobić karierę..."
"Oglądaliśmy na zajęcia z psychologii społecznej 
... klasyka naciągactwa"
Kołcze w Polsce ...hmmm, mówi ktoś świeżo po szkoleniu ...
"Uśmiech już amerykański, zęby jeszcze polskie. Boli patrzeć."

Video thumb

 

   

    Polacy są nauczani skurwienia na zasadzie "pokorny dwa cycki ssie"

Dzień dobry państwu, Czy każdy z pań i panów wpłacił po 1 tys. złotych? ..
.pyta Kałcz. ( o jakie ładne zestawienie słów )

- Taaaaaak
- Jest na stu?
- Taaaaak
- Znakomicie! Cel osiągnięty!
- Do widzenia państwu.

Tak w skrócie ja przedstawiam większość szkoleń Kałczowych;-)

Jeden z uczestników na drugi dzień spotyka znajomego
- Cześć
- Cześć
- Byłeś na tym spotkaniu za tysiaka?
- No oczywiście! Stary jaki czad. Jaki mistrz jest z tego coucha!. Kur** no ...
po prostu szał! Pokazał nam jak można zarobić 100 tys. w chwilę
i wyszedł no po prostu zajeboza. Czekam na kolejne szkolenie!

- I tylko tyle?
- Stary no ja już wszystko wiem jak działać. Eeee masz poczęstować
szlugiem i postawisz mi piwo?

- Człowieku ty nie jesteś teraz jakiś zajebisty, tylko normalnie w
świecie spłukany z kasy i sępisz.

- Właśnie couch przestrzegał przed takimi łosiami, co nie rozumieją
twojej zajebistości i ci po prostu zazdroszczą. Żegnam! ...


    Jeśli miałbym zrobić ( poczet śmieci) wyglądałby tak:

Coach
Astrolog
Szafiarka
Vlogger
Bloger
Youtuber
Influencer
Celebryta
wielu nie umieszczam, ponieważ szkoda nawet na to czasu
( np.wróżki z tv czy nawiedzeni buddyści)

Coaching powinien zostać zdelegalizowany i zutylizowany. Dawniej ludzie
wiedzieli co mają robić, jak kierować swoim życiem, a teraz rośnie pokolenie
ludzi którymi trzeba kierować, bo nie mają swojego zdania ani poglądów i
żerują na tym takie hieny jak te wszystkie szarlatany od rozwoju osobistego
bez których nikt z nas nie osiągnie sukcesu. Znam kilku ludzi, co tak jarają
się tymi wszystkimi grzesiakami i jakoś marnie im to idzie bo nadal pracują
w supermarketach i nikt z nich nie dojeżdża do pracy Ferrari, tylko ...
śmierdzącym MPK.

   

    Coachami jarają się ludzie co nic w życiu nie osiągnęli...
trzeba rozróżnić coaching jako robienie przez laików (ludzi, którym się wydaje,
że coś wiedzą, bo przeczytali w życiu dwie książki - jedną jak być bogatym i
drugą jak być szczęśliwym) bliźnim wody z mózgu, dyskusje z polipami,
banialuki o strefach komfortu i ferrari. I coaching (pewnie jest na to, jakieś
inne, lepsze słowo), który polega na tym, że ktoś, kto ma pogłębioną,
ekspercką wiedzę na dany temat chce się nią dzielić z innymi (bezpłatnie,
odpłatnie lub w barterze za inną wiedzę, której sam nie posiada). Jeżeli
ktoś mi tłumaczy, jak prowadzić kampanie reklamowe w sieci czy obsługiwać
poszczególne media społecznościowe, a ja w zamian uczę go angielskiego
albo przekładam mu ofertę na angielski - to jest to coaching czy nie?
Ja uważam, że tak. Coachingiem nie jest natomiast chociażby radosna
twórczość literacka Beaty Pawlikowskiej, która zna się na wszystkim -
od kultury Japonii (ostatnia, szeroko obśmiana już książka), przez wychodzenie
z depresji, aż po hodowlę kotów i diety-cud. To jest grafomania i
hochsztaplerstwo, które powinny być skazane na ostracyzm, a w
niektórych przypadkach (depresja) surowo karane z mocy prawa.

    Ostatnio na targach byłem u Papcia Chmiela on ma cała serię na temat
rozwoju osobistego szympansa generalnie polecam ...;-)
Kiedyś na targach spotkałem stoisko KOŁCZA DLA DZIECI (sic!) ...

Bozon Higgsa, Wizon Jakóbiaka i jesteśmy o krok od wyjaśnienia
czym właściwie jest wszechświat...

    Tak na marginesie mnie zawsze niezwykle bawią ludzie, którzy wierzą,
że Biblia zawiera autentyczne wypowiedzi Jezusa (pomijam już wiedzę
historyczną o setkach kopii, zmian, czasie po jakim powstawały te zapiski
od daty śmieci protagonisty itd.), nawet gdy Jezus pewnego razu
samotnie (sic!) rozmawiał z Bogiem (czyli sam ze sobą), to oczywiście
treść tej rozmowy została wiernie udokumentowana przez osoby trzecie
i to nie budzi u owieczek dysonansu poznawczego.

...........................

Syn odkręcił słoik. - Eh mamo, co ty byś beze mnie zrobiła.... - Karierę.
Pracuj tak ciężko aż sąsiad będzie miał mniej od ciebie.

Hahaha - o kałczach inaczej...
adwokat własnej świadomości, logistic manager własnych stóp.

Za to czytelnika przepraszam z góry ...ale , ale ...

Video thumb

co druzgocące , to coś ma klientów na swoją piramidę i są ludzie
którzy na niego płacą, nie tylko ręce opadają. Dno to zbyt słabe słowo.

A tutaj druga odslona znanego niektórym kolejnego kałcza ... tego
polecam szczególnie kobietom. Nadmienię, że wśród jego słuchaczy
są ...kobiety ! nic więcej nie dodam. Oficjalnie na swojej stronie
sam nazywa się kołczem ( samozwańcem). Proszę się wsłuchać i przeanalizować
polszczyznę tego kalcza ...

"posłuchajcie … sterydy wziełem …zaczełem się lepiej czuć ,
zaczełem i spożywam lek przesłany przez kolege z netu …
"

Video thumb

    Rośnie nam nowe pokolenie coachów. Uwaga, bo żenometr może pęc...;-)
W  kwestii formalnej... Te* kołcze powstają samorzutnie, czy jest jakieś źródło
tego kultu? W przypadku chrześcijaństwa był Jezus, a potem sprawa
nabrała rozpędu. Przez analogię, musiał być jakiś prakołcz,
który zaraził swoich uczniów itd.

 Czy z" hipisów"  wzięli tylko słowniczek? Cel, metody, nie zmieniły się
od setek lat, tylko nazwa; do lat 40 była to "propaganda" i "zarządca niewolników",
obecnie wybiera się "marketing" i "zarządzanie zasobami ludzkimi".
Jest ktoś, kto się z tym stwierdzeniem nie zgadza ? tylko z uzasadnieniem.

Uwielbiam ? haha , te ich pytania sugerujące odpowiedź.
" Czy uważasz że nie powinno się przejmować niepowodzeniami
i cały czas brnąć do przodu i pracować?"
Nie miejsce na to, ale takich gotowych pytań są dziesiątki ... większość
słuchaczy daje się na to łapać.

Hahahhaha, "kariera" stoi otworem... tylko którym ? do kasjera.
"Kariera dla kasjera ...  ehhh.

Mam osobiście takie wrażenie, że kołcze nie pracowali w innych miejscach
niż korpo, albo wcale? , że tam pracują na stanowiskach które w sumie nic nie znaczą...
albo są kołczami "motywującymi" innych

     Negowanie tego co niemiłe i szukanie tylko radości jest chore. Życie składa się
z odmiennych stanów, z wielu emocji. Nie da się otoczyć tylko dobrem i radością.
Nie da się wejść pod klosz i udawać, że świat jest piękny. Tak rodzi się ignorancja.

 Tu przypomina mi się kolejne kalczowe hasełko:

"Rób to co kochasz"  krzyczy kałcz...
- "okej" - rzekł Trynkiewicz

Teraz poruszę bardzo mnie osobiście dotykającą kwestię, ponieważ
lubię sobie poczytać a mam wrażenie, że "kiedyś" aż tyle syfu na rynku nie było.

Teraz większość kałczy jak np ten od kołczingu od relacji damsko męskich to :
" Autor wielu książek"  ... cóż to znaczy ? w realu ...
 nic nie znaczy. Byle ch...j może napisać jakiś bełkot i to wydać. Ot co

Co myślą kobiety najlepiej wie facet,  ...tak jak co myśli konik polny
najlepiej wie koń.

Przycisk Power w Twoim komputerze. Niesamowite tricki, które pozwolą Ci
jeszcze sprawniej korzystać z Twojego sprzętu i odnosić sukcesy w życiu
zawodowym i prywatnym. Jeśli chcesz być piękny, młody i bogaty to dowiedz
się jak używają go ludzie, którzy mają wszystko. Szkolenie poprowadzi autor
bestselleru ludzi sukcesu "Wejście USB - poprzez wtyczkę do bogactwa,
seksu, władzy. Po tej książce Twoja kromka chleba już nigdy nie upadnie
masłem na podłogę!" ... ;-)
z 2 szkoleń u "głupków" mnie wywalili . m.in
za taki sarkazm. Warto było zostać wyp...onym. Trochę wcześniej niż inni
zaczęło mnie nudzić kłamstwo na siłę wbijane w mózg hołocie,
a moja awersja do indoktryny katolickiej tylko pomogła, ... nie pociesza fakt
że na moje miejsce nieobecności weszło do dziś , hahha tysiące lemingów
siedzących na " praniu mózgu" z otwartymi ze zdziwienia gębami a klapki na
oczach widać u niektórych są założone lepiej niż u konia pociągowego

Zen coaching też do mnie nie przemawia, haha  jest tego trochę.
Niedługo będzie 5 zasad jak prawidłowo otwierać słoik z ogórkami razem
z kolczem za 100zl!

 Albo ... notorycznie to widzę:

Inwestycja w siebie: 200 zł!
Po puszczeniu tego z głosem, w jogurcie w lodówce zmarły mi żywe kultury bakteri.
Niekurturarne* to z ich strony ;-)

 albo znowu "złota myśl kołcza" typu, wejdź w swoją strefę komfortu !
stać cię na wszystko !

jasne ...
stać mnie ...
Loty na Teneryfie były w cenie worka 10kg cebuli, Wsi couchowa, wsi wesoła...

Motywacja od burdelmamy: "Niech ci się powodzi, robiąc dobrze."

Czarny pas w obciąganiu ? dla mnie to nawet chujowsze niż
dewocjonalia z Lichenia

 Kałcz - koleś idealny, końcowy produkt systemu, celebrytozy wpieranej od
najmłodszych lat, pseudonauki i parcia na szkło.

Odrobina czegoś treściwego :

Internalizacja, uwewnętrznianie – mechanizm polegający na przyjmowaniu
za własne narzucanych z zewnątrz postaw, poglądów, norm i wartości.
W socjologii fenomenologicznej Petera Bergera i Thomasa Luckmanna
jest składową triady, na którą składają się także obiektywizacja i eksternalizacja.
W psychologii jest rozumiana jako mechanizm obronny. 
Do własnej analizy poproszę.

.........................................

Taki Jakubiak ( wygooglujcie , ale nie plujcie na ekran swoich komputerów)
to idealny przykład na to, jak ma wyglądać finalny adresat wszystkich przekazów
medialnych, którymi starają się nas karmić od małego. Człowiek, który widzi
boszków* w postaciach z telewizji będzie bezrefleksyjnie wierzył w każdy przekaz,
nawet ten polityczny. Dlatego media chętnie publikują opinie gwiazd, które koniec
końców same nie mają pojęcia na dany temat, ale znajdują w ludziach target.
Segmentują sobie szarą masę oczadzoną tymi programikami i serialami,
by podburzać jednych na drugich. Wyłącz telewizje. Włącz myślenie... za trudno ?
więc gratulują wszystkim tym , którzy zachwycają się wizją spierdoleńca, która jest
przećpana skrajną głupotą.

.........................

 

 

Jezus byl pierwszym kołczem ktorego zdelegalizowali:)

 Coache nauczają, bydlęta klękają, cuda, cuda ogłaszają ...

Orgia motywacyjna czy ... może kołczing - lewacka forma szamanizmu,
przeznaczona dla tzw. młodych ...
i wykształconych z dużych miast... czy może k
lienci kołczów to najczęściej
ludzie z dziury w dupie.

Na zakończenie moi drodzy

a tera ...

Tera powtarzać za mną: ;-)

świadomi złożoności istoty życia ...
oraz i zjawisk jakie nim rządzą...

przysięgamy kałczu ;-) haha

Miło mi przytoczyć tu słowa jednego z użytkowników portalu
który posiada tę umiejętność podcinania ...wąsów ...szabelką
którą dość sprawnie włada, mimo swojego wieku ;-)

cyt."Widziałem wiele nieprawości i kłamstw. Ci którzy mówili piękne frazesy
– robili największe podłości.Widziałem w cyrku małpy w garniturach i krawatach.
Teraz trudno znaleźć małpę bez garnituru i krawata. Tylko rano jak wstają z łóżka.

Gwizdun  25.08.2017
/obrazki z netu/