"Rok już mija..."

Rok już mija od momentu kiedy Cie poznałemprzez ten czas tak wiele zrozumiałem.

 

Stałaś się dla mnie motorem
który Ciągnie mnie życiowym torem.

Cóż mam zrobić, że nasze drogi
kręcą się niczym ostrogi
Jedyna rzecz jaka mi pozostaje
to na cud cierpliwe czekanie

Starałem się odgadnąć co tak na prawdę się dzieje
okazało się, że to tylko nędzne nadzieje
Lecz tkwie w nich uporczliwie
jak błędny sygnał w ogniwie.

Może i błąd popełniam felerny
widać mój rozum jest taki mierny.
Ale nie chcąc rezygnacji
dochodzę do serca racji

Daje mi ono tyle wartościowych rad
a ja nie potrafie wykorzystać ich niczym stary dziad
To wszystko przez strach stracenia
tego co jest dla mnie nie do wycenienia.

Twój wygląd jako sprawa drugorzędna
nie jest tak cenna
jak Twoje piękno wewnętrzne
niczym kamień rzeźbiony przez wiatry wietrzne.

Ukazałaś mi swój charakter cudowny
który jest tak cholernie ładowny
że potrafi pomieścić wszystkie wartości
dzięki kórych śmiem mówić o ...

Przemieniło się więcej niż sądziłem
bo ja sam się zmieniłem.
Dawniej poznając uroczą dziewczynę
planowałem przyszłość słodką jak landrynę.

Teraz już wiem, że to pomyłka
gdyż na starcie pękała żyłka,
która umożliwiała poznanie
i w uczuciach zjednanie.

Poraz pierwszy fantazjowanie
zatopiłem w gorącym wylkanie
by nie zepsuć uczucia,
które w mym sercu gości kłucia.

Wszystko już sobie poukładałem
Ja Cie po prostu ...