Przybieżeli do Betlejem .....fałszerze ! !

Bóg się rodzi.....dziecko truchleje !!

 

Spoleczeństwa Europy zaczynają odkrywać "świetą prawdę" o działalności 
kościoła katolickiego a właściwie panów od:
"chwała na wysokości a -kocioł- na ziemi"
Czyli, zbrodniarzy, seksualnych zboczeńcow, morderców, i zwyczajnych przestępców 
ukrywających swoją prawdziwą działalność pod płaszczykiem szczytnych ideałów
określanych jako służba bogu.
Właśnie dzisiejsza prasa donosi, ze ta korporacja w Niemczech przyznała, że ich członkowie
"członkowali" 3.700 dzieci, najczęsciej chopców, do lat 13-stu.
Autor reportażu dodaje jednak, że prawdziwa cyfra jest wielokrotnie większa.

 

2f8374e3a29d0cd76a01a792809a05ac.png

 

We Włoszek stwierdzono, że włoska mafia istnieje, działa i kwitnie 
dzięki poparciu tego kościoła.
Mafijni liderzy przkazuja pieniądze pochodzące z działalności przestępczej kościołowi.
Ten wpłaca te brudne pieniądze do banku jako swoje i w ten -hokus pokus- pieniądze stają się święte i czyste jak dziewica.
w Innym "bastionie" kościoła katolickiego Irlandii wychodzą na jaw okoliczności dzialania tej korporacji których detale są tak straszliwe, że ludziom brak odwagi aby je czytać.
...

 

A oto:
w irlandzkim Kościele działał mechanizm głodzenia dzieci na śmierć

 

Zakonnice dzieliły dzieci na dwie grupy: te nadające się do adopcji i te słabsze, którym pozwalały umrzeć z głodu i chorób.
70 lat temu irlandzki Kościół katolicki dopuścił się strasznej zbrodni, której ogrom właśnie wychodzi na jaw
...
Zaczęło się od meczu piłki nożnej. W połowie lat 70. dwóch chłopców z Tuam kopało piłkę na murawie obok byłego ośrodka sióstr Bon Secours. Zaciekawiły ich głuche odgłosy na skrawku boiska. Leżała tam pokrywa starego, pustego szamba. Gdy odłamali kawałek betonu, zobaczyli dół wypełniony około 20 małymi szkieletami. Władze uznały, że to szczątki dzieci  zadgłodzonych
na śmierć. 
...
Ciała były składane bez trumien, tak jak 20 szkieletów odkrytych przez chłopców. Siostry zakonne nie umieszczały obok nich krzyży. Nie było mowy o katolickim pochówku, bo pochodzące z bezbożnych związków dzieci nie były ochrzczone. Zgodnie z ówczesną doktryną Kościoła jako istoty poczęte z grzechu nie miały takiego prawa.
...
Śmierć z niedożywienia
Domy dla panien z dziećmi były w Irlandii częścią  państwowego systemu opieki nad „upadłymi kobietami” oraz ich potomstwem.
W zastępstwie państwa opiekę sprawował potężny wtedy w tym kraju Kościół katolicki. Biskupi wynegocjowali z państwem
i władzami lokalnymi niezwykle korzystny dla siebie układ. Na każdą matkę i każde dziecko w takich ośrodkach Kościół
dostawał dotację równą średniej płacy robotnika. Były to spore pieniądze. Tym bardziej że młode matki harowały
w tych ośrodkach bez żadnego wynagrodzenia.
...
W ośrodkach funkcjonował makabryczny system selekcji dzieci. Siostry starannie żywiły tylko te, które nadawały się do adopcji, zwykle przez rodziców ze Stanów Zjednoczonych. Na amerykańskich adopcjach Kościół zarabiał pokaźne kwoty.
Dzieci chorowite zaniedbywano skazywali na Śmierć 
Adopcje niemal zawsze dokonywane były pod przymusem, kiedy dzieci miały dwa-trzy lata. – Wiedziałam, że podpisując dokument, stracę prawa do dziecka, jednak w domu sióstr w Castlepollard paraliżował mnie strach – wspominała Vera, jedna z więzionych tam matek. Jej relacja w „The Irish Times” była wstrząsająca: „Pewnego dnia kazały mi wykąpać i ubrać synka. Trzęsły mi się ręce. To było okrutne. Zakonnica powiedziała chłodno: »Całusy i do widzenia«. Podbiegłam do okna, ale słyszałam tylko silnik samochodu. Potem zapadła cisza”.
...
Adopcje, choć okrutne wobec matek, wyrywały dzieci spod kontroli sióstr. Joe Donelan urodził się w domu w Tuam w roku 1938. – Miałem dużo szczęścia, bo zostałem adoptowany. Kiedy trafiłem do nowego domu, nie wychodziłem spod stołu. Mogli mnie do tego namówić, tylko podsuwając jedzenie. Byłem bity przez siostry, i strasznie bałem się ludzi – wspomina Donelan w rozmowie
z „The Irish Mirror”
...
Grzechy Kościoła zostały opisane w czterech opasłych raportach, w tym sprawozdaniu sędziego Seana Ryana z 2009 roku. Ten ostatni na blisko 2,5 tys. stron opowiadał o szokujących praktykach w kościelnych ośrodkach pracy dla starszych dzieci w Irlandii od 1936 roku. Gwałty oraz przemoc fizyczna były tam normą. Dziecko, które opowiedziało zakonnicy o molestowaniu przez kierowcę furgonetki, zostało wychłostane przez siostry „w celu wygnania diabła”. W nocy księża budzili wychowanków, kazali im biegać w rzędzie i uderzali trzcinkami w penisy. Sędzia Ryan odnotował tysiąc przypadków przemocy seksualnej, w tym jeden szczególnie szokujący: ofiarą zbiorowego gwałtu był chłopak przywiązany do krzyża, otoczony grupą masturbujących się kolegów.
...
Bóg sie rodzi.....dziecko truchleje.
Świat czeka na raporty o działalności tej korporacji w najbardziej -katolickim kraju.......Polsce !

 

 

 

Autor: Na podstawie TV info oraz PAP opracował Zakrawarski