Premier budowlańcem, czyli poradnik rozstawiania pustaków

Od kilku dni siedzę i patrzę na kraj pogrążony w chaosie, ale nic to przecież takowy widok to standard wpisany w 20 letnią świecką historię demokracji ...
Zwalanie wszystkie, co jest,było i będzie na tych, co chlali razem z nami przy korycie to już kolejna świecka tradycja, za która nikt się nie obraża po prostu zwykły codzienny element gry politycznej, my widzimy przepychanki a politycy widzą to jako element gry przed śmieszną publicznością, jaką jest naród...


Parę dni temu śmieszne trolle z rządu postanowiły załatwić na amen biednych emerytów,samotne matki i wszystkich tych, którym nie starcza na życie. Tu i tu podniesiemy sobie VAT, ale nie na żywność tylko na transport i takie tam powiedział Donald bawiąc się nowym samochodzikiem... Ale co by tu zrobić? Aby Ci tępi, debilni wyborcy nie pyskowali pomyślał Donald w piaskownicy zwanej Polską?!

I wymyślił … pustaki przestały myśleć o tym, że już jutro będą żebrakami a skupiły się na krzyżu. Kilku klakierów, kilku pogrążonych w debilizmie i kilka moherowych beretów szturmowych pożyczonych z Torunia oraz kartofle z okolicznych pól załatały problem dziury budżetowej...Geniusz Donalda Wspaniałego nie zna granic…


Już nikogo nie obchodzi ile jutro zapłaci za chleb i gaz, już nikogo nie obchodzi, kto, na jakim stołku siadł ważne jest, że pustaki pod krzyżem stoją... I tak oto Donald wybudował mur z pustaków. Bowiem w Polsce każdego można usadzić, uciszyć i zmylić wszyscy zajęci są kawałkiem drewna, tworzeniem nowych świętych a nie swoim własnym tragicznym losem...

 

Pamiętaj drogi wyborco,że jeśli nawet cała Twoja rodzina zginie w wypadku lotniczym, powodzi czy pożarze to nikt z nich świętym nie zostanie, walczącym o naród również, nikt o nich nie powie, że zmienili Polskę i nikt nie będzie walczył o ich krzyż,…Dlaczego bo o pustaki z plebsu nikt nigdy nie zawalczy, jeśli ten nie zawalczy o siebie sam….

 

Możecie być pewnie, że ani Donald ani Jarek nie pochylą się nad wami ani tym bardziej nad Polską nie pogładzą was z czułością tylko po wydojeniu i ułożeniu kopną was w dupę drodzy wyborcy...To, że jesteście podzieleni na frakcje PO i PiS to cud, cud psychologii tłumu, na którą dajecie się nabrać musicie a zaraz potem chcecie opowiedzieć się za któraś ze stron, choć są inne opcje - ich nie widzicie.

 

Dobrze wiecie, że rząd Polski powinien stanąć przed trybunałem za wprowadzanie obywateli w błąd, za karygodne politykę finansową, za doprowadzenia wielu obywateli to skrajnej biedy i upadku... Polska to kraj kontrolowanych emocji, oszołomstwa, kłamstwa i deprawacji a wszystko to rozpoczyna się na stołkach władzy... Umieliśmy się postawić Niemcom, Szwedom a nie potrafimy zabrać się za kilku cwaniaków okradających nasze kieszenie!

 

Niekiedy patrząc na poczynania polskiego rządu czuje się tak jakbym dalej musiał chodzić przez pola, bo we wsi moskal stoi…Moskal, który łupi i siłą nakłania do swoich durnych pomysłów, a właściwie to braku pomysłów, bo każdy plan to akt desperacji rządu, który dostał układankę, ale od lat nie wie jak się do niej zabrać…

 

Zastanów się narodzie czy takiej demokracji pragniesz??I ile jesteś wstanie jeszcze zapłacić, aby utrzymać rządy ludzi, którzy traktują was jak pustaki, które można ustawiać według swojego widzimisie...

 

Wojciech dydymus Dydymski