Prawa społeczeństwa - #2. Świat odwróconego prawa.

Dlaczego świat stoi do góry nogami ?

 

Świat stoi do góry nogami bo Kościół katolicki odwrócił najważniejsze prawo Jezusa :

 

"Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego"

 

Nie znaczy to, że wcześniej świat stał prawidłowo - nie. Świat od zarania stoi na głowie. Jezus był tym facetem, który starał się ustawić go prawidłowo i chyba miał podstawy wierzyć, że mu się to uda bo jest napisane "przyjdzie za waszego pokolenia [królestwo niebieskie]". Ale niestety nie przyszło.
Jak to prawo zostało odwrócone ?
Nadano mu znaczenie :
"Kochaj bliźniego, kochanie siebie to egoizm".
Nie wiem, czy ktoś zrobił to przypadkowo czy z pełną świadomością ale przez taką drobną zmianę świat pozostał na głowie.

 

Jak to odkryłem ?


Przypadkiem.
Moim ojcem był oficer i wojskowy dryl wniósł do domu. Kompletny brak prawdziwej Miłości, wzbudził we mnie tęsknotę za nią. Całe życie jej szukałem, aż znalazłem. Okazało się, że to co brałem do tej pory za miłość było 'odwróceniem' prawdziwej Miłości.
Czym jest Miłość ?
To proste. Miłość jest wszystkim. Jest całkowitą akceptacją, całkowitym szacunkiem, całkowitym zaufaniem itd. Całkowitym - oznacza tu słowa postawione na nogach a nie te, które w tym świecie są odwrócone. Omówię część z tym emocji, uczyć niżej ale jak dla mnie to dowód, że to co opisujemy codziennie jako miłość nie jest nią.

 

Zaufanie.

 

Odwrócone zaufanie to wymuszanie na kimś zachowania, którego my wymagamy (porównaj moje pojęcie ofiary). Najprostszy przykład to oczywiście partner seksualny i nasze wymaganie jego wierności.
A prawdziwe zaufanie ?
Prawdziwe zaufanie to 'wiedza' kim jest nasz partner i wiedza, że nie może on nas zawieść.
Przykład.
Pochyliłem się nad filmem "Niemoralna propozycja". Co to znaczy Kochać kogoś w sytuacji gdy on kocha się z kimś innym ?
Miałem wtedy kilka partnerek a jedna z nich też miała kilku partnerów poza mną. Rozmawiałem o tym z nią i obserwowałem swoje emocje. Po jakimś czasie myśli, że ona uprawia seks z kimś innym nie robiła na mnie żadnego wrażenia. Okazało się że prawdziwa Miłość to nie seks. Można mieć w sobie Miłość i Miłość do kogoś mimo, że ten ktoś uprawia seks z kimś innym. Po uporaniu sie z seksem reszta kajdan okazała się prosta do rozerwania. Osiągnąłem stan w którym kochałem swoją partnerkę "bez wzgledu" na to co zrobi. Obdarzyłem ją CAŁKOWITYM ZAUFANIEM.

 

Akceptacja.

 

Normalna, odwrócona akceptacja jest ograniczona.
Zapytałem matkę co by czuła, gdyby jej syn zabił z premedytacją człowieka ?
- jego bym kochała. Ale nie akceptowała bym tego co zrobił.
Hmm...
Dziwne. Jak można kogoś kochać i akceptować, nie akceptując jego czynów ? Coś tu jest nie tak. I odkryłem, że pojęcie jakie się kryje pod tym słowem jest odwrócone. Nie ma rozdziału człowieka od jego czynów. Albo akceptujesz go CAŁKOWICIE ... albo wcale.
Tak odkryłem całkowitą akceptację i to, że normalna akceptacja jest odwrócona.

 

Sprawiedliwość.

 

Odwrócona sprawiedliwość wygląda tak : mordercę mordują. Czy to wróci życie ofierze ? Nie. Czy da jej lub jej rodzinie satysfakcję ? Nie. Poszkodowani to ofiara, jej rodzina, morderca i jego rodzina. Czy ktoś doznaje sprawiedliwości ? Nikt. Nawet społeczeństwo doznaje tylko zemsty a nie sprawiedliwości. Odwrócona sprawiedliwość powoduje, że tracą wszyscy. Takie są odwrócone prawa.
A Boska, normalna sprawiedliwość ?
Mam Miłość. Jeśli podzielę ja na pół i zdołam komuś dać jedną połowę ...
To ktoś będzie miał pół mojej Miłości (przenośnia) a we mnie Miłość się pomnóży. Będę miał jej dwa razy więcej niż na początku.
Boska sprawiedliwość powoduje, że NIKT nie traci. Wszyscy zyskują.

 

Szacunek podobnie ...
I wszystkie ważniejsze pojęcia.

Oznacza to, że żyjemy w świecie odwróconych pojęć i to jest powodem, że on tak wygląda jak wygląda. Szukanie jest szukaniem prawidłowo postawionych pojęć a ponieważ tutaj ich nie ma to tych, którzy znaleźli jest znikomy procent.

Prawie wszyscy umieramy nie odnajdując ich.

 

Prawdziwa Miłość jest wszystkim. Jest prawdziwą akceptacją, prawdziwym szacunkiem, prawdziwym zaufaniem ...

 

Możecie żyć w odwrócony świecie,
Czemu nie ?
W końcu odkrycie prawidłowej pozycji, wymaga porzucenia więzienia w murach praw społecznych.
A kto chce porzucać bezpieczną przystań ?


-
P.S.
To mój pożegnalny artykuł. Jeszcze tu trochę poczytam, może coś skomentuję a może kiedyś wrócę ?
Jesteście cudownymi ludźmi :-)))

A ja jestem wędrowcem ...
"Wdział swoją siermiegę i zawołał na wiatr.
Ruszył drogą przed siebie, poprowadził go czas ..."

 

~~ ♡♡♡ ~~