Polowanie na smoka wawelskiego

Bron: Szydelko szewca Dratewki oraz owcze runo wypelnione siarka.Mysliwi ? Serpico i Ryh.Napisane jezykiem polskim, jaki bedzie w uzyciu za 50 lat.

 

 

Chlopcy, jest moim obowiazkiem poinformowac Was, ze smok podwawelski

wyszedl ze swojej jamy, pod zamkiem, po swoim snie zimowym i glodny, spragniony,

belkocze swoim strasznym, ale dobrze znanym glosem szukajac smacznego keska

ludzkiego ciala. Wasze miekkie, zwiotczale, wyperfumowane (??) ale jeszcze soczyste

ciala to jego ulubiony przysmak.

Musicie uzbroic sie w bron jedyna, ktora dziala na niego.

Szydelko szewca dratewki oraz owcze runo wypelnione siarka.

----------

Scenariusz: Podzial rol. Ryh: trzyma, w pogotowiu, szydelko (porzadnych rozmiarow)

Serpico: dzierzy owcze runo, z siarka (porzadnych rozmiarow)

Smok: Lezy leniwie rozciagniety pomiedy dzwonem Zygmunta (ogon) z paszcza

nieopodal Wisly. Na liste rol nalezy wpisac rowniez Szpice K, ze szpica w rekach

(porzadnych rozmiarow) Szpica ze szpica wkroczy do akcji w koncowej, ale rozstrzygajacej fazie.

Akcja: ryh po wielokrotnym wykonaniu znaku krzyza na swojej wyleknionej piersi

rusza bezszelestnym truchcikiem w strone smoka wladczo rozciagnietego na podwawelskiej trawie.

Ryh powinen zachowac pewna doze ostroznosci, ale nie przesadna.

Smok to juz nie ten sam, co za czasow swojej wielkosci, kiedy to trawil ofiary w ilosciach niepomiernych,

teraz wybiera swoje ofiary z przekasem starego, dobrze "wyprobowanego" smakosza.

----------

 

Rozwoj akcji: ryh bierzy obcesem zerkajac bojazliwie na wszystkie strony,

ale przedewszystkim w strone gadziny, by przekonac sie, ze ta pozostaje w bezruchu.

Gdyby smok odkryl jego zamiary przedwczesnie to Ryh nie zdazylby sie nawet przezegnac,

po raz ostatni. Los jego bylby przesdzony.

Rozwoj akcji, w czasie gdy Ryh zbliza sie do smoka na ustalona odleglosc do akcji wchodzi Serpico.

Jego udzial w tej akcji jest bardziej skomplikowany a specyficzna trudnosc polega na tym,

ze kiedy on zostal stworzony jako nadobny Adonis, to tu przypadla mu rola,

w ktorej on musi zmienic sie w Herkulesa.

Serpico musi sie, mianowicie, skradac w kirunku smoka dzwigajac wielkie runo barana,

czy owcy (porzadnych rozmiarow) zaladowane siarka.

----------

 

Dla zsynhronizowania i powodzenia akcji bojownicy ustanowili, ze przed ostatecznym atakiem

na bestie przyklekna i w krotkiej modlitwie powierza swoje dusze bogu.

To bylo wazne, bo w wypadku niepowodzenia akcji, ich ciala znalazyby sie w brzuchu smoka,

ale ich dusze stanelyby przed obliczem Pana.

Rozumowali, ze jesli przypomna sie bogu tuz przed wizyta u niego, to moze bog ich rozpozna

I nie zaskoczy pytaniem: "A wy sabaki to czto takoje "

Przez chwile zalowali, ze czasami wagarowali z lekcji jezyka uniwersum.

Teraz, na te zale bylo juz za pozno.

----------

 

Przyjaciele postanowili zastosowac sie do maxymy znanego, uniwersalnego stratega,

z kraju wojownikow zielonoskornych Maxyma Putinkiewicza,

ktora brzmi: Bic, albo nie bic ?  Postanowili ! BIC !!

Ryh stal w miejscu tam gdzie ogon smoka wyrasta, z odwloku.

Miejsce starannie wybrane, bo tam, z pod smoka wygladaly dwie kule wielkosci balonow.

Bojownik Serpico stal juz przy paszczy stwora. Na dany sobie wzajemnie sygnal

Ryh wbil szydlo w jeden z balonow potwora, Ten wsciekly z bolu zawyl

straszliwym glosem trab sadu ostatecznego, i jednoczesnie otworzyl paszcze,

na co czekal struchlaly ze strachu Serpico.

Nadludzkim wysilkiem zdolal wrzucic padline, wypelniona siarka, w otwarty pysk smoka,

i wzial nogi za pas.Usilowal dogonic trzmychajacego przed nim Ryha, ale ten dogonic sie nie dal.

Zerkajac w biegu przez ramie widzieli wskakujacego do Wisly smoka.

Zauwazyli, ze poziom wody opadal gwltownie, co oznaczalo, ze pil, i pil, i pi......

Kiedy bedzie juz napity bezmiernie, do akcji wkroczy, na ten cel zaangazowany szpica K, ze szpica !

Ale to juz po .......wyborach !!

Jesli zastanawiacie sie co sie stalo z Rychem i Serpico to zdradze wam, ze sidza teraz w domu,

i caly ich wolny czas zajmuje im czytanie ksiazki pt. Jak hartowala sie stal.

Wot geroje !!