Podoba mi się rząd Ewy Kopacz.

Najważniejsza zmiana na lepsze to usunięcie Sikorskiego z MSZ.

 

...

Czy już można odtrąbić sukces?

Podoba mi się rząd Ewy Kopacz.

Jest (moim zdaniem) znacznie lepszy od poprzedniego rządu PO-PSL.

Najważniejsza zmiana na lepsze to usunięcie Sikorskiego z MSZ

Nareszcie !!!

Nowy minister Schetyna nie jest agentem obcych służb specjalnych. To ogromny postęp w polityce polskiej.

Czy wystarczy do uzdrowienia polskiej polityki zagranicznej?

Sprawa nie jest prosta.

Przez lata pobytu w MSZ kapusta nie tylko bredził i ćwirował, ale również instalował kolejnych agentów CIA w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. - Nadal są tam zatrudnieni. Nie będzie łatwo usunąć ich z zajmowanych stanowisk.

Pamiętajmy, że Sikorski zanim został polskim Ministrem Spraw Zagranicznych, był przez pewien czas polskim Ministrem Obrony Narodowej.

Polityka Sikorskiego w MON zaowocowała szeregiem decyzji personalnych. Mianowano na generałów i dowódców sił zbrojnych ludzi, których podstawową kwalifikacją było posłuszeństwo. - Posłuszeństwo rozkazom amerykańskiego „sojusznika”.

Niekompetencja generałów spowodowała katastrofę samolotu Casa.

W kolejnej katastrofie zginęli dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz naczelni kapelani wszystkich wyznań z wyjątkiem judaizmu. To co stało się z Casą i Tu154 najlepiej świadczy o profesjonalizmie ludzi posłusznych, zaproponowanych przez CIA na najwyższe stanowiska w Wojsku Polskim.

 

 Jestem przekonany, że obecna sytuacja w Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest analogiczna do sytuacji, jaka była w MON po usunięciu Sikorskiego.

 

Dlatego mam obawy, czy Schetynie uda się zapobiec nieszczęściu. Pomysł Donalda Tuska, żeby psychiatra Kilch posprzątał Ministerstwo Obrony wydawał mi się kiedyś bardzo dobry. W praktyce Klichowi nie udało się wywietrzyć smrodu zgniłej amerykańskiej kapusty.

 

W Smoleńsku zginęli nie tylko winni. W katastrofie Tu154 zginęła również cała grupa ludzi niewinnych i dla Polski bardzo ważnych.

 

 

Czy Schetynie uda się wyczyścić stajnię Augiasza po Applebaum i Sikorskim?

 

Czy znowu będą niewinne ofiary zdrady i niekompetencji?

 

 

 

 

PS1. Jak dotąd współpraca z CIA jest w Polsce nagradzana pomnikami, nazwami ulic, honorowym miejscem na Powązkach. Z tego powodu „sojusznicy” nie narzekają na brak chętnych. (Vide agent Kukliński).

 

PS2. Myślę, że Donald Tusk został zmuszony do mianowania Sikorskiego ministrem. Czasem Amerykanie humanitarnie bombardują byłych pomagierów, którzy okazują nieposłuszeństwo. Tusk nie zaryzykował. Także dziś nie można wywalić Sikorskiego na zbitą mordę i będzie kapuś ciągnął laskę marszałkowską.

 

...