Po śmierci zostaję w domu

Mogę stać na kominku .

Mogę stać na kominku .

 

Jest taka szansa jeśli nowe przepisy wejdą w życie , spopielone

prochy można będzie trzymać w urnie w domu na kominku . Będzie można

rozsypać w lesie lub nad morzem . W Polsce kremacja zwłok była do tej pory

rzadkością . Każdy Polak miał zakodowany Oświęcim i zbrodnie wojenne dlatego

dość sceptycznie podchodziliśmy do tego rodzaju praktyk . Kościół Katolicki

bynajmniej nie zabrania kremacji zwłok .

Kościół jednak dodaje , że obrzędy podczas pogrzebu powinny być

sprawowane przez kapłana jeszcze nad ciałem osoby zmarłej a nie

nad spopielonymi zwłokami

Krematoria powstają i rosną jak grzyby po deszczu , bo jest takie

zapotrzebowanie i zainteresowanie .

Jak wcześniej zaznaczyłem ustawa musi wejść w życie .

Obecnie nie można w Polsce spopielonych zwłok rozsypać

w lesie czy w własnym ogródku a nawet zabrać do domu .

Prochy muszą dalej pozostać na cmentarzach w niewielkich

grobach urnowych .

Kremacja ma jeszcze wiele innych zalet . Znikną wielkie cmentarze

na, które brakuje miejsc . Na małych grobach urnowych nie będzie

miejsca na folklor kwiatowy i zniczowy . To co jednak jest

najważniejsze czyli pamięć pozostanie …bo będę przecież

stał w urnie na kominku !