Po co ? żarcik na miarę

Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną; bo tylko dawka czyni truciznę - Paracelsus

 

 

ea0e0d0b837f96bdb34126146728e0bd.jpg

obrazek z zasobów netu

Po co chcesz cierpieć wierszem ? - pytał deszcz leszczyny,

gdy igrała listkami z kropelkami chłodu.

Czy nie słuszniej założyć wełniane skarpety,

pociągnąć pod kominkiem wybornego miodu?

- - -

Po co śnić o wierności, która jest niestała,

nie kuszona wyznaniem zwiesza nos na kwintę,

wciąż narzeka nieszczęsna, że jej brak dowodu

co ją korci - niewierność odwdzięczać przyczynkiem...

- - -

Po co chcesz udowadniać wsłuchując się w brednie,

że cię fakty zmuszają zająć stanowisko,

bo właściwie choć zdania własnego nie miewasz

gotowy jesteś wierzyć, że to gra o wszystko.

- - -

Po co, gdy ktoś opluwa raźno przytakujesz

bo ci myśli - sieroty w głowie się chybocą,

a z powodu, że racji własnych nie posiadasz

gasisz swój ból istnienia pytaniami - po co?

- - -

Po co ciągle rozważać nieszczęścia przyczyny

kto pokumał się z diabłem, komu w duszy siedzi,

jak mawiają wyspiarze - wciąż „look miserable

w rękach - znaczone karty i brak odpowiedzi.

- - -

Taki żarcik uknułem w odpowiedzi "po co?"

w prawo? lewo? czy środek? gdzie prawda? co lepsze?

nie tworząc możliwości lepszego wyboru

w kółko skrzeczysz, że rzucasz „perły między wieprze”

 

@JanuszD.