Oda do piątej kawy

Mów prędko, co ci leży na sercu, bo kawa stygnie... Nadzip Mahfuz

 

 

Ewie Łokuciejewkiej

d8f3416dd66c51f8d95903cbec4c443b.jpg

O ty co nasze zmysły

zmęczone zwątpieniem

natłokiem wyjałowień

i marazmu zadrą

lokujesz w niemej pustce

nad talentu cieniem

i dręczysz wyobraźnię

- braku wyobraźnią

          * * * * * *

Robiąc nas niewolnikiem

wiecznych pragnień celu

gdzie czerep nasz się zżyma

muzy nie spotyka

a pegaz nam obwisa

jak kryzys w burdelu

którego ekonomią

- marna statystyka

            * * * * * * *

Jeśli nam trafnych tekstów

nie skrzykniesz na ławę

choć sam stygnę - zaparzę

moją piątą kawę!

i jęknę ożłopany

w twórczej poniewierce:

za dużo kofeiny...

- trudno winić serce

fa45945db1e2dff32ccfd95d84d238b3.jpgobrazki z zasobów netu

morał: gdy dostrzegamy w lustrze pognieciony fizys
           w realu też nas czeka literacki kryzys
           który jeśli na dłużej nam w piórze zagości
           ozdabia naszą sławę suknią samotności

@JanuszD.