Oburzony i Zmielony

Wszystko przeciwko złego kierownictwa polskiego rządu.

 

Po blisko 20 latach opuszcza szeregi zespołu, którego był standardowym liderem już od wielu lat. Piersi straciły czołowego front mena, charyzmatycznego wokalistę, którego albo się kochało, albo nienawidziło. Nierozerwalny dotąd Kukiz i Piersi była to klasyczna marka rockowego świata muzycznego. Odszedł od grupy, którą współtworzył od podatku jej istnienia. Tylko po to by spokojnie już zając się polityka i walką o szeroko rozumianą solidarność i sprawiedliwość.

Paweł Kukiz - aktualnie należy do nie muzycznej grupy zmielonych.pl zawsze zagorzały zwolennik największej partii rządzącej, teraz stoi po drugiej stronie barykady. Nie każdy potrafi spokojnie przejść na medialną emeryturę. A że w przyrodzie nic nie ginie, wszędzie musi występować równowaga. Kukiz medialnie zakończył swoją muzyczną karierę, prawdopodobnie tylko dlatego, żeby dobitniej zabierać głos w ważnych dla Polski sprawach..

Wzburzeniom nie było więc końca:

* umowy śmieciowe

* wciąż rosnące bezrobocie

* brak urlopu macierzystego dla matek pracujących na umowach śmieciowych

* płaca minimalna 1600 zł przy nagrodach i premiach liczonych już w miliony za dobrze wykonaną robotę.

Trzeba być bezczelnym, aby w tym kraju osiągnąć swój cel. Cele bywają wszak przeróżne. Jednak dziedzin, w których dzieje się zle wciąż przybywa. Oburzeni wciąż przekonują ze nie mogą dopuścić do stanu, gdy litera S od głównego ich hasła solidarność robi się tak mała, żeby w końcu zanikła. Zapewniają, ze gdyby postulaty kierowane do prezydenta Bronisława Komorowskiego

Już 11 września br. dojdzie do ogólnopolskiego strajku związkowców. Ma potrwać przynajmniej 4 dni, ale to nie jest ostateczna liczba. Wszystko będzie się działo na oczach całego kraju i już teraz jest wiadomo ze tak szybko nie odpuszcza. Będą wałczyć o prawo i sprawiedliwość dla narodu polskiego. Być może dlatego dochodzi miedzy nimi do aktów przyjaźni z opozycją, żeby ciągle robić na złość tym nieudolnie rządzącym. Nawet Kukiz z dobrobytu muzycznego przeszedł na ciemna stronę politycznej mocy, ze znaczącą stratą dla porzuconego zespołu.

Trochę wcześniej, bo 6 września nastąpi strajk górników z kopalni. Zapowiada się wyjątkowo gorący wrzesień, jednak niekoniecznie za sprawa złotej polskiej jesieni.

Nie jestem za taką, czy inną polityką. Denerwuje mnie ta wielka przepychanka tego, do jakiej partii kto przynależy. Z polityką jest tak, że jest bardziej elastyczna niż zdanie nie jednego obywatela. To tematy bezpośrednio związane z polityką doprowadzają krew do wrzenia.