O mojej Ojczyźnie refleksyjnie

Nie dogonisz w stu koni dnia który przeminął

 

 

...
Polacy za rodzimych i obcych ciemięzców krew przelewają od wieków. Legiony w obcych krajach tworzyli, na bruku paryskim wołano „ ojczyzno moja . ... Allacha Bem bronił mężniej niż dziewicę jasnogórską, Wybicki mazurek pod Napoleona spłodził , Kościuszko za wolność "waszą" ducha wyzionął, Puławski Amerykanów wspomagał i też dupa blada.Prochy walecznych Polaków nawet na Haiti,a na Syberii , pod Lenino i Monte Casino, w Berlinie multum. Historia innych
 rozumu uczy-u nas nihil novi.Mimo klęsk  móżdżek mamy ptasi,w Afganistanie nasi giną za amerykański imperializm,a na  maluczkich    w kraju    na naiwności maluczkich.,nabijają kobzę
Pamiętam jak po drugiej wojnie światowej żołnierze z narodem ze zgliszcz kraj dźwigali ,a zwolennicy sanacji strzałem za za węgła do nich strzelali.
Obecna władz – , z błogosławieństwem kościoła" wskrzesza sanacyjne upiory . -Bóg, honor ,ojczyzna,to tysiące bezimiennych Mogił rodaków ",a łez matczynych i goryczy nikt już nie policzy. Zgraja fanatycznych nacjonalistów,psychopatycznych rusofobów mąci jednak umysły kowalskim, zakłamuje prawdę historyczną. Miesięcznice smoleńskie,uroczystości ku czci wyklętych żołnierzy i "kto nie katolik-nie Polak -przygniatają .
Watahy "dobrej zmiany",twórcy drugiego sortu społeczeństwa,-chcą by z matek piersi nienawisać sączyły dzieci , w kościelnych  szwadronach ku zbawieniu podążały i wierzyły,że ... królowa Polski wieczna dziewica i Jezus obrzezany cuda czynią nad Wisłą .a że Kowalskiego miłość w łyżce wody topi bliźniego to wola boża...
Liczymy piszczele katyńsku -smoleńskie-,manipulujemy prawdą , Niepokalaną na sztandarach  niesiemy na pohibel "drugiego sortu"i putinowskich wasali...
Alleluja i do przodu, nie lękajcie się  zachęca niezłomny o. Rydzyk.
Z Kresów pochodzę -znam z autopsji  taki patriotyzm i zbawienie ubogich. Syberię, Monte Casino wujek zaliczył,a ja władzę ludową,zwaną obecnie reżymem komunistycznym-on dał darmowe wykształcenie rozumu mnie nauczył ... ,że narodowe tragedie jaśniepaństwo i fanatyczny katolicyzm rodziły,że brniemy w tej patologii nadal , rusofobia pieni się złowieszczo .
Nacjonalista ,a faszysta jaka różnica- ? Polacy już w latach 1612 ,1812,1920 na podbój Rosji szli...Ale To temat tabu...IPN liczy tylko zbrodnie komuchów,a władza - pociesza naród ...w kolejkach: do lekarza,szpitali i gwarantuje szczęście w życiu wiecznym . A Polska to jedna rodzina -to marzenie ściętej głowy-
Podłość   naszych katolików schowano pod dywan,  zaś zbrodniarzy na ołtarz wniesiono-min."Ognia, Burego" , „poległych zaś pod brzózką Smoleńską wciąż liczą ,słuchać takiej "prawdy" ?.Modlić za nacjonalizm katolicki-?
Polska moja tylko w kołysankach , w sennych   marzeniach ,tam podróżuje ku szczęśliwości..,.
,jak słonce chyli za górami, a żagle zmierzają ku przystani.....i wtedy serce kochać chce,a rozum zniewala zazdrość, chęć posiadania .... Chwile liczą się, szybko migają , nie warto droczyć z losem,a podążać na przód i Olewać "nową,dobrą zmianę " która udowodnia ,że kobyła może być ogierem,a Polska od morza do morza.
Uczelnie o. Rydzyka, i podobne im szkolą   jednak budowniczych tej zmiany,a,pielgrzymki , miesięcznice,uliczne maskarady są tego dowodem. Rozczarowania, niespełnione oczekiwania, obiecane gruszki na wierzbie to historia Polski , to ból i rozpacz istnienia milionów , godnie ginęli  i giną za obcych ,, jątrzą na Ukrainie ,Białorusi. My Polacy cacy. Pielgrzymujemy do cnotliwej panienki okrągły rok.Mamy setki tysięcy jej wizerunków,kapliczek i  biednych" kościołków. 
Gdyby nie wredni sąsiedzi,zwłaszcza wschodnie nad Wisłą dawno byłby raj.