Nowy wymiar dziennikarstwa.

Artykuły na zamówienie, zaklinanie rzeczywistości, subiektywizm jako wartość najwyższa.

 

99439dcd8d8e8c57687c670e0ea8ef6f.jpg

Pomieszanie systemu wartości, odwrócenie jego struktury skutkuje negatywnie nie tylko w życiu codziennym ale przekłada się chociażby na takie dziedziny życia społecznego jak dziennikarstwo.

postawienie na piedestale tolerancji poglądów już nie raz odbiło się czkawką. Oszczerstwa wygłaszane w przestrzeni publicznej i ubierane w ramy szanowania odmienności skutkowały nie jedną tragedią osobistą, złamaniem czyjegoś życia a niekiedy również traumą społeczną jak chociażby zamach w Paryżu. Szczególnie odpowiedzialni za to są wszyscy ludzie nazywający siebie dziennikarzami. Praca dziennikarska, jak żadna inna wpływa na kształtowanie postaw społecznych. O ile politykom wygłaszającym nawet najbardziej radykalne poglądy nie każdy już wierzy, o tyle w stosunku do słów wypowiadanych przez dziennikarzy odbiorcy są w stanie uwierzyć. Zawód dziennikarza wciąż, choć może w mniejszym niż kiedyś stopniu, cieszy się pewna dozą zaufania społecznego. Istnieje domniemanie obiektywizmu dziennikarskiego. Dlatego ważne jest, aby ludzie realizujący się w powołaniu dziennikarskim rzetelnie wykonywali swoja pracę. Abstrahując od problemu podawania tylko sprawdzonych informacji i faktów pozostaje jeszcze problem opatrzenia ich komentarzem. Skoro w niektórych wypadkach jest to konieczne powinno odbywać się z zachowaniem etyki dziennikarskiej.

Niedopuszczalna jest przede wszystkim wybiorczość faktów. Przedstawiając jakieś zdarzenie nie można wybierać informacji popierających jakaś tezę. Relacjonując na przykład zdarzenie kradzieży dokonanej przez przedstawiciela mniejszości narodowej lub społecznej nie można pominąć motywów dokonania tegoż czynu. Może się okazać, że sprawca czynu nie miał wyboru przed jego dokonaniem. Pominięcie tak niewielkiego szczegółu prowadzi do lansowania konkretnej ideologii. Oczywiście przekłada się to na wszystkie zdarzenia i sytuacje relacjonowane przez dziennikarza.

Poza tym opatrzenie komentarzem przedstawianej sytuacji nie powinno być subiektywne. Wiadomo, że z założenia trudno jest osiągnąć obiektywizm, nie mniej można do niego dążyć. Nie powinno się podawać swoim czytelnikom, słuchaczom, widzom gotowych rozwiązań. Można przecież przedstawić im rożne możliwości rozwiązań. To odbiorca sam powinien wyrobić swój sąd.

Takie traktowanie odbiorcy daje mu poczucie, że jest klientem dziennikarza, że jest postrzegany przez niego za osobę myślącą, indywidualną i wyjątkową. To na pewno przełoży się na wzrost zaufania do całej branży. Natomiast działanie odwrotne jest narzędziem destrukcji tej cienkiej nici łączącej obie strony. W takim właśnie działaniu upatruję między innymi spadek zainteresowania prasą. Ludzie widzący próby wciskania ideologii w ich głowy instynktownie odwracają się od mediów.

Ci, którzy mają dość samozaparcia w dążeniu do prawdy wybierają szukanie jej w Internecie, tak by mieć chociaż złudzenie obiektywizmu dzięki wyciąganiu średniej z pobierania informacji w kilku miejscach.