Niewesoły Autobus Polityczny

Zainteresowanie polityką przejawiające się śledzeniem bieżących wiadomości dostarczanych przez media, powoduje agresję.

...

 

Zainteresowanie polityką przejawiające się śledzeniem bieżących wiadomości dostarczanych przez media, powoduje agresję.

Winę ponoszą DZIENNIKARZE, politycy, którym odpowiada taka sytuacja i my wszyscy, którzy na to pozwalamy.

 

Postaram się udowodnić winę mediów. Nie polskich mediów, ale niemal wszystkich mediów i niemal wszystkich dziennikarzy na świecie.

 

 

Kiedy czytamy, słuchamy, lub oglądamy najnowsze wiadomości, to możemy odnieść wrażenie, że są to wszystko niespodziewane zaskakujące newsy.

Nie tylko tsunami i katastrofy samolotów wydarzają się nagle. Nagle odbywają się spotkania polityków. Nagle uchwalane są ustawy iii... wybuchają wojny.

 

 

Obywatele są jak pasażerowie autobusu, którzy mogą jedynie spoglądać przez boczne okna. Nie wiedzą dokąd jadą. Zaskakujące krajobrazy pojawiają się po prawej i po lewej stronie. Pasażerowie wiedzą, kto jest kierowcą, albo im wydaje się, że wiedzą, ponieważ w rzeczywistości autobusem kieruje ktoś z tylnego siedzenia. Obywatele nie widzą drogi jaka jest przed nimi. Widzą tylko to co jest z boku i (niektórzy) pamiętają gdzie byli wczoraj. Dezorientacja pasażerów jest powodem niepewności, a ta z kolei przyczyną agresji.

 

 

Podam przykłady:

 

1) Jest jakaś polityka dyplomatyczna. Nie pisze i nie mówi jakie są plany następnych spotkań przywódców. Informacje o wielu poprzednich były zaskoczeniem dla obywateli uważnie śledzących informacje polityczne.

 

2) Zmiany prawa (uchwalane ustawy) bardzo często zaskakują obywateli. W połączeniu z niestosowaniem vacatio legis ma to opłakane skutki.

 

3) Ktoś bardzo zainteresowany może dotrzeć do prawdziwych planów polskiego rządu i innych rządów, ale dziennikarze i medialni komentatorzy polityczni robią to niezwykle rzadko, a jeszcze rzadziej informują o tym czytelników, słuchaczy i widzów.

4) Negocjacje przyszłych umów międzynarodowych są utajniane. W rezultacie ich podpisanie także „idzie” jako „news”.

 

 

 

Efektem niepewności jutra jest narastająca agresja.

 

W następnych wyborach obywatele mają (w gruncie rzeczy) zadecydować co następuje: - Czy kierowcą nadal ma być dotychczasowy Premier? Czy zmienić kierowcę naszego Niewesołego Autobusu?

Zainteresowanie bieżącą polityką wcale nie ułatwia wyboru. Nikt nie informuje pasażerów w jakim jadą kierunku !!!

 

 

Adam Jezierski

 

...