Nie stwarzaj piekła.. stwarzaj niebo...

Anegdota poniższa może nam uświadomić nasz błąd, jaki powielamy.. powielamy go od tysięcy lat ..

 

Każdego dnia dociera do nas coraz więcej informacji na temat cierpienia ludzi żyjących razem z nami na naszej planecie - Ziemia. Czy one muszą istnieć i krzyczeć .. kim się staliśmy .. i co stworzyliśmy .. piekło czy niebo ?
Anegdota poniższa może nam uświadomić nasz błąd jaki powielamy.. powielamy go od tysięcy lat .. ale dzisiaj nastał czas szczególny .. szczególny na oczyszczenie.. na oczyszczenie ze złych samolubnych zachowań.. dopóki tego nie uczynimy .. nieba z nas nikt nie ujrzy.. chociażby znał wszystkie pisma i wyłożył krocie na tacę w kościele .. :

Pewnego dnia Uczeń zapytał Mistrza:

- powiedz mi, jak wyglądają niebo i piekło?

- Chcesz wiedzieć? Chodź ze mną. Pokażę Ci – odpowiedział Mistrz i zaprowadził go do miejsca, w którym stanęli przed dwojgiem drzwi.

Otworzył pierwsze. Na środku pokoju stał okrągły stół, a na nim duże naczynie z jedzeniem. Jedzenie pachniało tak aromatycznie, że obaj poczuli nieopisany głód.

Dookoła stołu siedzieli ludzie. Wychudzeni, smutni i szarzy. Każdy z nich trzymał w ręku łyżkę, która miała bardzo długą rączkę przytwierdzoną do ich dłoni. Każdy mógł sięgnąć łyżką do naczynia, ale nie mógł nasycić się jedzeniem, gdyż rączka łyżki była dłuższa, niż ręka.

Ucznia przeszły ciarki na widok tego cierpienia i nieszczęścia.

- Właśnie widziałeś piekło – powiedział Mistrz.

Następnie otworzyli drugie drzwi. Pokój wyglądał dokładnie tak samo, na środku pokoju stał dokładnie taki sam stół, a na nim dokładnie takie samo naczynie pełne wyśmienitego jedzenia. Dookoła siedzieli ludzie z takimi samymi długimi łyżkami przytwierdzonymi do ich dłoni. Wszyscy jednak byli weseli, w świetnej formie, prowadzili ożywioną dyskusję. Pokój promieniał radością i dobrobytem.

- Nie rozumiem – powiedział Uczeń.

- To proste – odpowiedział Mistrz.

Ci szczęśliwi ludzie nauczyli się karmić siebie nawzajem, podczas gdy tamci, chciwi, potrafią myśleć tylko o sobie.

Opowieść pobrana z netu..  autor nieznany

Miłego dnia..

 

a08b16a12ac4ff84f499b0b6d660cdb3.jpg