Nadejdzie Chwila

Myśl jest wolna

 

 

Przebudzić się nie jest łatwo. Opieka nad ciałem absorbuje i na długo potrafi odwrócić uwagę. Ale duch jest cierpliwy i jest nieprzemijalny, choć realizuje się w tym konkretnym krótkotrwałym ciele.

Umysł może być na usługach Ego, nienasyconego, okrutnego, ( patrz: Breivik). Czy jednak należy odwrócić się od Ego, czy raczej przejąć nad nim kontrolę. Wysłuchać jego żali, pretensji, odwiecznych pragnień. Być cierpliwym wobec Ego, ale nie dopuszczać do podejmowania decyzji, co najwyżej uwzględniać jego potrzeby.

Patrzenie się na siebie, jako na istoty duchowe, którym materia może przysłonić, ale nie odebrać prawdziwe dziedzictwo, uwalnia od lęku. Co nie oznacza, że przestaje się odczuwaćk, gdyż jest on przypisany do naszej ludzkiej natury. Jak najmniejsza istota trwożymy się wobec zagrożenia życia, wyposażeni w instynkt samozachowawczy.

Otworzyć umysł na duchowość to oznacza niekiedy zatrzymanie się pośd wyścigu, być potrącanym przez innych, zdziwionych naszą postawą. Pokłonić się Życiu w każdym jego przejawie, wsłuchiwać się w świat przyrody i ludzi, bo to jest włnie Boskie Przesłanie, List, który należy odczytać. Co teraz ludzie robią z tym Listem? Drą go na strzępy, zamiast dokładnie się w niego wgłębić i wciąż zdziwieni milczeniem Boga, twierdząc nawet, że go nie ma (wolno im).

Czymże jest, zatem ta ogromna radość, która potrafi wypełnić całą moją istotę, jak nie wspomnieniem boskiej miłci, wspomnieniem, którego nie pozwoliłam sobie odebrać.

Boska pieczęć we mnie, chroniąca przed iluzją życia, niewymagająca odwrócenia się od niego, ale skłaniająca do ciąych poszukiwań, pytań, zastanowienia. To niezwykłe spotkanie się spojrzeń, bo My wszyscy podróżujący na cudownej PLANECIE przez przestrzeń nie jesteśmy sobie obcy. Rywalizować ze sobą tak to leży w naszej naturze, ale zwalczanie się nawzajem to szaleństwo dziecięcego Ego, któremu wreszcie należy pokazaćciwe miejsce.

Powstań z kolan Człowieku, nadchodzi czas Twego przebudzenia.