Na nastolatki

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

 

Nasze Polskie nastolatki
Stroją się w przeróżne szmatki
Się malują pacykują
Cerę młodą sobie psują
 
Chłopców wszystkich podrywają
Żyć w spokoju im nie dają
Pod domami przesiadują
Swej zdobyczy wypatrują
 
Kiedy znajdą swą ofiarę
Do ataku rusza parę
Jak te muchy są namolne
Nazbyt śmiałe zbyt frywolne
 
To co mają pokazują
Wszystkich wokół prowokują
Bez namysłu się oddają
O szacunek swój nie dbają
 
On nie może się opędzić
Ani chwili bez nich spędzić
Wszędzie za chłopakiem łażą
Choćby chciał się nie obrażą
 
Nawet gdy je w zadek kopnie
Nie poczują się okropnie
Więc przez okno się wymyka
I gdzieś w tłumie szybko znika
 
Gdy są starsze narzekają
Że ich chłopcy unikają
Że ich wcale nie szanują
Że je bardzo źle traktują
 
A jak mają je szanować
Jeśli nic nie chciały schować
Wszystkim wokół już oddały
To co najlepszego miały