Morderstwa religijne

I na kamieniu Bóg napisał nie zabijaj, a rownoczesnie sam mordował niewinnych...

 

 Zabójstwa na tle religijnym były,są i będą zjawiskiem powszechnym , usankcjonowanym prawem  boskim  i ziemskim. A  ziemskie pochodzi tez  od stwórcy(Biblia).Czy  Kowalski całując hostię  wie o  rzezi religijnej, w której śmierć poniosło 20 milionów ludzi.?  To   chińskie powstanie tajpingow w 1851 roku,  Bóg przemówił do pewnego Chińczyka Hong, informując o tym, iż jest on młodszym bratem Chrystusa, ma  pozbijać wszystkie demony i wprowadzić system teokratyczny. Nowy prorok powołał Związek Czcicieli Boga i utworzył milionową armię. W ciągu trzynastu lat dokonał tej masakry,aż został pokonany

Nie lepsi byli katoliccy purytanie. Palili,bili i wypędzali  heretykow.. Kto nie katolik, to wróg!! W 1994 roku 50-ciu wyznawców z sekty "Krzyż i róża" popełniło w podziemiach wyłożonych lustrami rytualny mord w Szwajcarii. Podobnie czynili wyznawcy tej sekty i w Kanadzie .Członkowie japonskiej sekty"Najwyższa prawda"byli tak oddani swojemu guru, ze płacili 2 tysiące dolarów za wypicie kropli wody z wanny, w której się kąpał. W 1995 roku gazem paraliżującym w metrze uśmiercili wiele osób.

Członkowie kalifornijskiej sekty "Bramy niebios" wykastrowali się, uwalniając się od żądz cielesnych, a czterdziestu z nich popełniło samobójstwo, wierząc ,ze kometą UFO pomkną do Boga. W 2000 roku zginęło ponad 900 członków sekty "Ruch na rzecz przywrócenia dziesięciu przykazań"Większość z nich  spłoneła zamknięta w kościele wierząc,ze zabierze ich matka boska do nieba.

Molestowanie i okaleczanie seksualne dzieci przez księży katolickich i protestanckich powszechnie jest znane. W Ameryce poszkodowanym kościół wypłaca wielkie odszkodowanie,a u nas zamykają dziób i cichutko każą siedzić,a jeśli sprawa się rypnie ,to i tak prokurator z wartościami katolickimi w kodeksie sprawie łeb ukręca,a skarżącym tak życie umili,ze dupa blada!

.O mordercach religijnych napisano już wiele, ale zdumiewa , ze niektórzy z nich są  przedmiotem czci religijnej. Na przykład szesnastowieczny Pius V we Włoszech wymordował około 2000 waldensów ,kazał zabijać hugenotów .Jest odpowiedzialny za morderstwa  w ostatniej krucjacie i za rzez muzułmanów w bitwie morskiej w 1571 roku. On także przywrócił do życia inkwizycje i kazał torturować i skazywać na śmierć katolików podejrzanych o herezje. Mimo to zaliczony został w poczet świętych.

Znanego zbrodniarza z drugiej wojny światowej-biskupa chorwackiego JP2 uczynił tez świętym, a ma na sumieniu ponad milion ofiar prawosławnych, żydów i muzułmanów. Uświęcił tez znanego hiszpańskiego inkwizytora i nazwał go utrwalaczem wiary w Boga. A teraz mimo, ze zdefraudował kasę watykańską, naprodukował ponad 500 świętych wątpliwej wartości, czeka w kolejce u swojego kumpla na przepustkę do nieba,a puki co ubłogoslawil go,by Polacy mogli wiecej stawiac pomnikow  i tworzyc  milośc blizniego. Czeka  na dpotkanie z bogiem w  doborowe towarzystwo .min papieża Piusa ,ulubieńca Hitlera .

O zbrodniczym  dzialaniu księży polskich ,ich haniebnej współpracy ze wszystkimi okupantami oraz tępieniu mośków,i ,należy pisać oddzielnie. I chociaż powiedziano wiele o tym   to i tak to jest temat rzeka.

A masowa zagłada żydów w obozach na ziemiach polskich to tylko zemsta nazistów?A może to  mord w imię Boga i Ducha i Syna Świętego za wiedzą Watykanu?

Bo tam, gdzie nie   ma  prawdziwego boga   z niebios miażdżące kary , sodomy i gomory. lecą , przekonalem się    na Kresach.Topiono mnie w Brzezince- bylem prawosławnym dzieckiem..W imię boga  torturują i przesladują., z religią ,czy bez religii  będą jednak dobrzy ludzi z dobrymi uczynkami i ludzi zli ze złymi uczynkami.Ale zeby dobrzy ludzie zaczęli popelnic złe uczynki, potrzebna jest religia .Amen