Mechanizmy obsesji

"Surowe, wściekłe mewy krzyczały nad zamarzniętymi basenami wokół pałacu".

 

503b59eb175c729e89465a49ff1bee19.jpg

Emmanuel Schmitt – Trucicielka i inne opowiadania. Wydawn. Znak Kraków 2011

O autorze:

Emmanuel Schmitt urodził się 28 marca 1960 roku we Francji. Dramatopisarz, eseista i powieściopisarz.

Ukończył „Ecole normale superieure” z doktoratem z filozofii, którą wykładał na jednym z uniwersytetów.

Jego książki są tłumaczone na 35 języków, a sztuki wystawiane w 40 krajach.

Od 2002 roku mieszka w Belgii.

Za „Trucicielkę” otrzymał Nagrodę Goncourtów.

O książce:

„Trucicielka” to zbiór czterech opowiadań.

Tytułowe dotyczy siedemdziesięcioletniej wdowy podejrzewanej o otrucie trzech bogatych mężów i jednego młodego kochanka. „…nic nie odrastało od ziemi, która spaliła”.

To wyrachowana manipulantka obsesyjnie poszukująca kogoś dla kogo będzie pępkiem świata.

Następna historia jest o mechaniku okrętowym, który „Prowadził przyziemne życie, był tylko czymś w rodzaju zwierzęcia pociągowego, wołem ciągnącym pług po morzu”. I o jego przemianie.

Trzecia opowieść może wzbudzić najwięcej emocji u czytelnika dotyczy albowiem winy i kary. Zbrodni i odkupienia. Zazdrości o piękno i talent. Jest o tym jak łatwo być dobrym gdy ma się urodę, talent i szczęście. I o tym, że cierpienie nie uszlachetnia.

Czwarta przypowieść, bo te utwory są rodzajem przypowieści, przedstawia toksyczny związek dwojga ludzi, których wiążą już tylko pozory w połączeniu z miłością, nienawiścią i pogardą. A w tle mamy kulisy polityki - poznajemy na przykład w jaki sposób można się pozbyć rywala w pędzie do władzy.

Wszystko byłoby dobrze gdyby nie sposób w jaki autor pisze. Nazywany jest lepszym Coelho i to zdecydowanie nie są moje klimaty. W dodatku mam wrażenie, że książka nie jest dobrze przetłumaczona. Proszę przeczytać zdanie jakie umieściłam we wstępie.