Krótki felieton o wolności

 

Wolność to robienie tego, czego się chce. Bez nadawania i odbierania praw.

Wolność polega na nieskrępowanym brnięciu przed siebie bez żadnych granic

Wolność to ograniczenia wynikające jedynie z naszej postawy chęci i niechęci oraz człowieczeństwa.

Będąc człowiekiem wolnym w ścisłym tego słowa znaczeniu, powinienem mieć prawo DO ROBIENIA WSZYSTKIEGO.

Wolność nie polega bowiem na otrzymywaniu zezwoleń na dany czyn po wcześniejszym składaniu setek pism.

Kto daje nam wolność przez pozwolenie ścięcia drzewa we własnym ogrodzie, z góry traktuje nas jak niewolników.

Kto daje nam prawo jazdy, z góry patrzy na każdego z nas jak na osobę żyjącą w niewoli.

Czym zatem jest wolność?

Czy możemy otrzymać wyższy przejaw wolności niż sam wiatr?

Wiatr, którego nie da się zamknąć czy zatrzasnąć w pułapce.

Wiatr, który pojawia się gdzie chce i kiedy chce.

Który przejawia taką siłę jaką tylko zechce w danych warunkach.

Który potrafi zabić ale który potrafi też rozsiać życie.

Jak wiatr, który niszczy i buduje tam gdzie tylko zechce.

Zatem jaki jest przejaw naszej wolności?