Krótka historia wolnego dziennikarstwa obywatelskiego (społecznościowego)

Z okazji uzyskania: ja 150 tys. odsłon, Joanna Elżbieta S. 25 tys. odsłon w eioba.pl, warto pokusić się o podsumowanie naszego udziału w historii dziennikarstwa obywatelskiego

 

Według Wikipedii: „Dziennikarstwo obywatelskie to rodzaj dziennikarstwa uprawianego przez niezawodowych dziennikarzy w interesie społecznym. Jego powstanie i szybki rozwój wiążą się z Internetem, bo to medium w przeciwieństwie do prasy, radia czy telewizji umożliwia każdemu interaktywne współtworzenie swojej zawartości i jej masowy kolportaż. Internet pozwala na tworzenie i publikację artykułów w czasie rzeczywistym oraz wspólną pracę w sposób wirtualny dziennikarzy z całego świata”.

Za pioniera internetowego dziennikarstwa obywatelskiego uważa się południowokoreański portal OhmyNews, założony przez Oh Yeon-ho w 2000 r., z myślą przewodnią „Every citizen is a reporter" (Każdy obywatel jest reporterem). Sukcesy Ohmynews zmotywowały branżę medialną do tworzenia podobnych portali na całym świecie, także w Polsce.

Za pierwszy polski serwis dziennikarstwa obywatelskiego uznawana jest polskojęzyczna wersja Wikinews, która powstała 19 lutego 2005 r. Kolejne serwisy dziennikarstwa obywatelskiego były otwierane przez profesjonalnych wydawców medialnych. W kwietniu 2006 r. Thinkmedia otworzyła serwis iThink.pl, a Polskapresse uruchomiła serwis Wiadomości24.pl. W czerwcu 2006. uruchomiona została polska wersja EIOBA.pl . Na możliwość tworzenia informacji przez niezawodowych dziennikarzy nastawiły się także największe polskie portale internetowe. Jako pierwsza, Interia.pl uruchomiła w lipcu 2007 serwis Interia360.pl. W tym samym czasie rozpoczyna działalność niezależny portal CentrumPR.pl. Od 2006 roku rozwija się również sieć serwisów MM Moje Miasto – lokalnych portali internetowych tworzonych przez koncern Media Regionalne (wcześniej znany pod nazwą Orkla Press Polska).

Zasięg serwisów dziennikarstwa obywatelskiego w Internecie dynamicznie rósł. W lutym 2007 wynosił on 4,15%, natomiast już rok później wzrósł do 12,25% (niemal 25% czytelników tych serwisów to mieszkańcy obszarów wiejskich?). Każdy użytkownik – dziennikarz obywatelski, który chciał się podzielić swą wiedzą, publikując w serwisach społecznościowych, stawał się jakby wolontariuszem dziennikarstwa.

Stawał się też dziennikarzem, w rozumieniu Prawa prasowego (dziennikarze obywatelscy są dziennikarzami, jeżeli zajmują się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych na rzecz i z upoważnienia redakcji, nawet wówczas gdy swoją pracę wykonuje niezawodowo).

 

Powyższe interpretacja prawa prasowego, przyczyniła się do szybkiego rozwoju dziennikarstwa obywatelskiego (społecznościowego), dziennikarze obywatelscy (społecznościowi) zostali wyposażeni w legitymacje prasowe przez wydawców medialnych (w wiadomościach24.pl awansowałem na stanowisko redaktora, żona Elżbieta i syn Andrzej na stanowiska dziennikarzy), co umożliwiało im dostęp do relacjonowania na żywo wydarzeń i imprez o randze państwowej czy regionalnej.

 

Ale wkrótce te przywileje nieprofesjonalnych dziennikarzy i szybki rozwój dziennikarstwa społecznościowego, stały się kością w gardle dziennikarstwa profesjonalnego, a ponieważ newsy dziennikarzy obywatelskich okazywały się często informacjami o niesprawdzonej treści, właścicielom portali coraz częściej wytaczano sprawy sądowe o zniesławienie. Stało to się gwoździem do trumny serwisów społecznościowych, które zostały „zalane” informacjami o niesprawdzonej, nieraz żenującej treści, tekstami niskiej jakości o błahej treści, w których trudno było szukać profesjonalnego warsztatu dziennikarskiego.

 

65aaae4a4f6ef9fc27e40854c635280c.jpg

Dziennikarstwo obywatelskie zaczęło być krytykowane za uogólnianie, jednostronne przedstawianie spraw i poglądów, niedochowywanie staranności w umożliwianiu wypowiedzenia się obu stronom opisywanej sprawy czy sytuacji. Podkreślano przy tym, że duża liczba publikacji dziennikarzy obywatelskich, jest jedynie przeredagowaniem doniesień PAP, czy artykułów zawodowych dziennikarzy.

Ruch wolnego dziennikarstwa obywatelskiego (społecznościowego), nie przetrwał nawet dekady. Już w styczniu 2013 r największy serwis społecznościowy – wiadomości24.pl przebranżowił się na portal blogerski, a MM Moje Miasto Szczecin przeszło pod profesjonalny nadzór Grupy Polska Press. W lutym 2016 zamknięto serwis Interia360.pl, z końcem 2017 r zamknięto wiadomości24.pl, a MM Moje Miasto zmieniło szyld na Nasze Miasto przechodząc do Grupy Wydawniczej Polska Presse.

 

Możemy się tylko cieszyć, że ja i moja rodzina zapisaliśmy w historii dziennikarstwa obywatelskiego, wstawiając artykuły w latach świetności MM Moje Miasto (351 artykułów, 303 blogi, 781.740 odsłon), wiadomości24.pl (864 artykuły w tym 221 galerii, 1.882.976 odsłon), inrteria360.pl (280 artykułów w tym 102 galerie, 684.475 odsłon), uzyskując razem 781.740 + 1.882.976 + 684.475 = 3.349.191 odsłon. Na koniec przenieśliśmy się do ostatniego bastionu wolnego dziennikarstwa obywatelskiego, wstawiając: 237 art. w tym 12 galerii, uzyskując ponad 248 tys. odsłon.