Koronawirus – świat zamarł w szoku!

Świat zamarł w szoku, z powodu koronowirusa (który rozprzestrzenił się na niespotykaną dotąd skalę). ale nie tylko z powodu ilości zakażeń i umieralności na koronowirusa

 

Epidemia koronawirusa COVID-19 rozpoczęła się 17 listopada 2019 w mieście Wuhan, w prowincji Hubei w środkowych Chinach, a 11 marca 2020 została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za pandemię. W okresie od listopada 2019 do stycznia 2020 zachorowania pojawiały się głównie w mieście Wuhan, w środkowych Chinach, ale już w połowie stycznia wirus rozprzestrzenił się w całych Chinach. W drugiej połowie lutego ogniska zakażeń z setkami chorych wybuchły w Korei Południowej, we Włoszech oraz w Iranie (za Wikipedią). A Europejczycy zachowywali się tak jak by to ich nie dotyczyło, dalej wyjeżdżali na narty do Włoch.

 

Od 4 marca 2020 są notowane zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w Polsce. 13 marca 2020 WHO podała, że epicentrum pandemii koronawirusa stała się Europa (chorzy zarejestrowani zostali na wszystkich kontynentach, z wyjątkiem Antarktydy). Gdyby w tym samym dniu wprowadzono na granicach Polski kordon sanitarny (znacząco ograniczający ruch graniczny), być może uchronilibyśmy się od zakażonych turystów, wracających z nart we Włoszech.

 

Zresztą, gdyby wszystkich wjeżdżających do Polski z osobami zakażonymi, od razu izolowano w miejscach odosobnionych na 2-tygodniową kwarantannę, być może w Polsce byłoby jeszcze mniej zakażeń. A tak, dwudniowe opóźnienie wprowadzenia kordonu sanitarnego, zemściło się większą ilością zakażonych koronawirusem.

 

W okresie od 14 do 20 marca obowiązywał w Polsce stan zagrożenia epidemicznego, a od 20 marca, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, obowiązuje w Polsce stan epidemii. Od 16 marca do 11 kwietnia obowiązywał zakaz wychodzenia z domu poza najważniejszymi potrzebami: wyjściem do pracy, apteki, sklepu, lekarza (przedłużany ciągle o kolejne tygodnie). Ktoś kto tego nie przeżył, nie mógłby wyobrazić sobie, tych pustych ulic, placów, lokali rozrywkowych, instytucji kulturalnych, zawieszonych meczów i rozgrywek sportowych, zamkniętych granic państwowych, ludzi w maskach, służbę zdrowia w kombinezonach (niczym kosmonautów), itp..Świat zamarł w szoku, A jeszcze brak odwiedzin w szpitalach, niemożność ostatniego pożegnania ze zmarłymi, pogrzeby prochów. A w polskich mediach, głównym tematem programu były wybory prezydenckie 10 maja.

 

I być może ta dobrowolna kwarantanna, uchroniła Polaków od przebiegu zarazy koronawirusa, takiej jak we Włoszech, czy Hiszpanii (Włosi nie potrafili zrezygnować ze wspólnej kawy w ogródkach kawiarnianych). Na koniec kwietnia 2020 r liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem w Polsce wyniosła 12.877 osób, od początku epidemii zmarły 644 osoby, wyzdrowiało 3.236 osób, 211 ostatniej doby. A 9 maja było już 15.510 zakażeń, w sumie zmarło 785 osób, 2.114 osób przebywa w szpitalach, a 15.984 objęto nadzorem epidemiologicznym, wyzdrowiało też co najmniej 5.541 osób. W  województwie zachodniopomorskim stwierdzono 478 osób, z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem. hospitalizowano 110 osób. W woj. zachodniopomorskim zmarło 16 osób, wyzdrowiało 224 osoby. I chociaż w różnych województwach, była zróżnicowana ilość zakażonych i zmarłych, to jednak wszystkich Polaków obowiązywały wspólne ograniczenia związane z epidemią koronawirusa.

 

 

Świat zamarł w szoku, z powodu koronowirusa, który rozprzestrzenił się na niespotykaną dotąd skalę (4 miliony zakażeń, 270 tys. zgonów)). ale nie tylko z powodu ilości zakażeń i umieralności na koronowirusa, ale przede wszystkim zmianami jakie spowodował dla przyjętego dotychczas demokratycznego modelu życia, jak i całej światowej gospodarki. Pandemia koronawirusa, spowodowała spadek międzynarodowej wymiany gospodarczej, co w znaczący sposób spowolni globalną gospodarkę, przynajmniej w pierwszym półroczu bieżącego roku. To z kolei powiększy armię bezrobotnych i biedę na całym świecie. Być może spowoduje to także, że obecny model globalizacji gospodarki, za kilka lat będzie wyglądać zupełnie inaczej, że świat będzie wyglądał inaczej.