Kod daty urodzenia (3a) - prezydenckie we dwoje

Zbiegi różnych zdarzeń to są przypadki? Tragedia z 10.IV.2010 r. dotyczy nas wszystkich

Zbiegi różnych zdarzeń to są przypadki? Tragedia z 10.IV.2010 r. dotyczy nas wszystkich

 

 W celu zrozumienia czym jest KDU, proszę przeczytać moje wcześniejsze teksty wg kolejności nadanych im numerom.

Nasze wcześniejsze kreacje (zachowania, środowisko, kultura osobista, wiedza) mają w pewnym momencie realizacje zdarzeń - pozytywne lub negatywne.

Każdy z nas tragedię 10.IV.2010 r. przeżywa na swój sposób. Żal, jaki ogarnął Polaków okazywany przez kolejkowe tłumy, jest nie tylko okazaniem naszych uczuć do pary prezydenckiej, ale również z uwagi na trudność bycia na pożegnaniu u każdego uczestnika wyprawy katyńskiej - oddawano hołd również i właśnie Im - gościom prezydenta będącym w samolocie.

Żal wielki, bo osiągnął nawet dalekie krainy świata, i między innymi w Rosji. Te społeczności prawie nic nie wiedziały o Katyniu, a przywódcy Rosji robili wszystko, aby ich i światowe społeczeństwo dalej nic nie wiedziało o tych zdarzeniach.

Musiało dojść do tragedii, żeby styl, sposób myślenia politycznego zostało o 180, a może będzie, i o 360º zmieniony. W ten sposób o Katyniu dowiedział się cały świat.

Czy do takiej tragedii musiało dojść?

Ja mam swoje motto do wszystkich zdarzeń tak pozytywnych jak i negatywnych, do wszystkich następstw, jakie były w moim życiu. Te następstwa to są moje, nasze kreacje wcześniejszego postępowania.                                                                                     To motto brzmi:

„Tak miało być,                                                                                                                                                                                                    dlatego tak się stało.                                                                                                                                                                                                 

I dlatego tak się stało,                                                                                                                                                                                                bo tak miało być”.

Przykre to stwierdzenie (w tym momencie), ale ono odzwierciedla stan energetyczny naszych wcześniejszych poczynań, które prowadzą do pewnych zdarzeń. Te energie zbierają się w jakimś czasie, i w pewnym momencie dochodzi do „eksplozji”. To są właśnie te nasze zbiegi okoliczności lub inaczej niby przypadki, a przypadków nie było, nie ma, i nie będzie. Nieeee maaaa przypadków! Bo to jest realizacja naszych wcześniejszych sposobów myślenia i postępowania. Są to zbiegi różnych sytuacji życiowych naszych wcześniejszych postępowań.

Po śmierci pary prezydenckiej środki masowego przekazu zaczęły przekazywać wspaniałość Ich wzajemnego bycia. Wierząc tym wskazaniom postanowiłem sprawdzić czy tak z pewnością było.

Prezydent Lech Kaczyński urodzony:    18.06.1949  to KDU    9 – 6 – (6) - 5 = 2                                              

Małżonka  Maria Kaczyńska urodzona:  21.08.1943  to KDU    3 – 8 – (2) - 8 = 1

Zwięzłe określenie cech charakteru przypisanych liczbom wg ich kolejności zapisu w KDU                                                         

Lecha: mediator, metafizyk - adwokat, strażnik - (adwokat, strażnik) - kolekcjoner, obieżyświat = dawca, opiekun,                     

Marii: wykonawca, twórca - zdobywca, wojownik - (dawca, opiekun) - zdobywca, wojownik = perfekcjonista, szef, pionier.

Ocena partnerstwa Lecha i Marii:

A : A = 9 : 3 = db.; B : B = 6 : 8 = db.; (6:2=bdb); C : C = 5 : 8 = db.; D :D = 2 : 1 = bdb.

Odczytując poszczególne człony z ocenami, i z zwięzłymi cechami charakteru pary prezydenckiej nasuwa się natychmiastowa odpowiedź.

Byli dla siebie wspaniałą parą małżeńską. Wszyscy to widzieli.

Dobrali się intuicyjnie, bo tej mojej metody wówczas i potem nie znali. Czy to był przypadek? Nie! Właśnie mieli być o tej samej porze w danym miejscu itd., aby mogli się poznać.                                                                                                                                             Różnica wieku nie gra roli. Ważne, aby KDU w układzie człon do członu miał wynik pozytywny tj. dobry i bardzo dobry.

Posiadam wiele przykładów dobrych, i dalej trwających związków partnerskich jak i przerwanych. Większość układów partnerskich mimo zapewnień z obu stron, że nareszcie wspaniały partner, i ten jedyny nastąpiło bolesne rozstanie. Po analizie wzajemnej KDU okazuje się, że występują oceny dostateczne lub niedostateczne.

Żyjmy bez agresji, nienawiści – akceptowanie siebie i swoich poczynań, będzie promieniować na innych. Uśmiechajmy się do siebie, a będziemy się uśmiechać do wszystkich. Zmieńmy swoje nagatywne nastawienia. Pracujmy nad sobą.                              Dobrym przykładem była właśnie para prezydencka.