Katolicyzm i rozbiory Polski

"Pierwej Kościoła i dusz ludzkich bronić aniźli ojczyzny. Pierwej o chwałę Bożą zastawić się niźli o cześć świecką. Pierwej wiecznej ojczyzny nabywać niż doczesnej" Piotr Skarga

"Pierwej Kościoła i dusz ludzkich bronić aniźli ojczyzny. Pierwej o chwałę Bożą zastawić się niźli o cześć świecką. Pierwej wiecznej ojczyzny nabywać niż doczesnej" Piotr Skarga

 

Jezuita Piotr Skarga pisał : Pierwej Kościoła i dusz ludzkich bronić aniźli ojczyzny. Pierwej o chwałę Bożą zastawić się niźli o cześć świecką. Pierwej wiecznej ojczyzny nabywać niż doczesnej.


Równocześnie ze słabnięciem Rzeczpospolitej Obojga Narodów, w ręce Towarzystwa Jezusowego przeszło stopniowo całe szkolnictwo, cały system wychowawczy narodu. O tym systemie powie historyk kultury, że wychowywał nie Polaków, lecz łacinników, nie obywateli, polskich, tylko Watykanu.

 W myśl nawoływań Skargi wzbierać poczęła w Polsce fala niezwykłej ofiarności na cele katolickie. Za Zygmunta Augusta było w Polsce zaledwie 67 klasztorów. W dwa wieki pózniej, za Stanisław Augusta liczba klasztorów wynosiła już 1165!  Za Sobieskiego kanclerz w.litewski Pac wznosi kamedułom klasztor za 2 miliony złp, zaś nieco później uniwersytet krakowski wydaje na kanonizację Jana Kantego jeden milion złp.

 

 Stanisław Lubomirski buduje 20 kościołów, Mikołaj Zebrzydowski funduje klasztor i kościół w Kalwarii Zebrzydowskiej. Tęczyński - klasztor i kościół w Rytwianach. Firleje - klasztor i kościół w Czernej, itd, itp. W roku 1718 Teresa Ogińska na przybranie obrazu Matki Boskiej w złoto i drogie kamienie oraz sprawienie korony na obraz w Nowych Trokach wydaje półtora miliona złp.

Mówi historyk: "Jak wiele wkładano w te sprawy gorliwości i ambicji, niechaj miarą będzie fakt, że do r.1744 ród Sapiehów ufundował 30 klasztorów 16 różnym zakonom, a w tym 4 Jezuitom". W porównaniu z Sapiehami Pacowie byli skromniejsi: oprócz wspomnianej wyżej fundacji Kamedułom w Pożajściu pod Kownem, wznieśli tylko trzy kościoły w Wilnie w drugiej połowie XVII wieku.

 9607c1bfe1c0b67394f2b82e5b1e0bf0.jpg

Jan Stachniuk pisał :


”Tak się wyrażał patriotyzm polakatolików, hojnych dla ojczyzny niebieskiej, skąpych dla ziemskiej, która nawet na potoczną obronę granic nigdy nie miała potrzebnych środków. Tę obojętność obywateli wobec potrzeb własnego państwa badacz epoki usiłuje tłumaczyć postępującą w narodzie ciemnotą: "Jakże inaczej zdołamy wytłumaczyć sobie tak rażące przeciwieństwa, jak np., że ci sami ludzie, którzy oddawali z ochotą ogromne sumy na budowanie świątyń, na klasztory ... okazywali taki wstręt do poświęcenia pieniędzy, gdy szło o najważniejszą dla całego narodu sprawę, ponieważ o postawienie kraju na takiej stopie obronnej, by ubezpieczyć jego niepodległość?"

Prawdziwa przyczyna tego stanu rzeczy - skatoliczenie narodu - pozostaje poza polem widzenia wielu historyków.

Armia państwa, mającego już za sobą bolesną nauczkę pierwszego rozbioru, liczyła w r.1778, według etatu, 19.775 głów. Ale i ta liczba wydawała się za duża gospodarzom państwa o obszarze 522.000 km.kw., faktyczny, bowiem stan wojska wynosił 18.425 głów, w tym prawie jedna trzecia oficerów.39 Porównajmy to z armią 31,137 ówczesnego kleru katolickiego, a wnioski nasuną się same.

 

W roku 1772 Rzeczpospolita nie-obywateli lecz katolików dała sobie zabrać bez walki terytoria liczące 211.000 km2 - "rozbiorowi w Polsce nikt się nie opierał, przyjęto go z jakimś fatalizmem wschodnim i sejm delegacyjny go zatwierdził."

Od opierania się daleki był arcybiskup Lwowa Wacław Hieronim Sierakowski, który witał zaborcę uroczystym Te Deum w katedrze lwowskiej oraz haniebnie służalczym listem pasterskim do wiernych. W nagrodę dostał od Marii Teresy tytuł hrabiowski dla siebie i dla swej rodziny.”

 

Dalej była próba ratowania polski i konstytucja 3 maja. Ale przyszła Targowica, także poparta przez kościół. Uczestniczyło w niej 4 biskupów, piąty zarządził modły na jej intencję, nuncjusz papieski ją pochwalił, a papież pobłogosławił.