jedno ... ciepło

>>>> .... dzisiaj szukam tutaj ciemności ... ostre światło ostatnich dni zmęczyło moje oczy, dość mam tych migoczących uśmiechów, połyskujących słówek, wielkich pustych kartonów życzeń ... dosyć

szukam po kątach -mailowego pokoju- końca roku, jego długa szata ciągnie się posuwiście w moich myślach - nic tylko ją przydepnąć słowem ,,dość" ...

Gdzieś za oknem jeszcze ostatnie oddechy tego tygodnia ... niczym czarny znudzony kot czai się kolejny dzień, którego nikt już nie zauważa w pogoni za nowym kalendarzem ...
... nawet tu na parapecie leży zerwana już ostatnia kartka z kalendarza, a na niej niedbale sklecone zdanie - ... ,,nie zapomnij pomyśleć o życzeniu noworocznym "

>>> ... w zasadzie nic tylko ją zignorować ... ani to ten dzień ... ani ona aktualna ...

... a jednak w małym kaganku duszy zatliła się nadzieja natychmiast - nie pozwoliła wedrzeć się ciemności, nie dala jej ogarnąć mnie ... nie o to życzenie chodziło ...
noworoczne życzenie ... jedno wpisane do kalendarza ...
takie było założenie - teraz, to już taki jest plan ...
jeden długi rok ... jedno życzenie
i jedna myśl -
... zatrzaśnij we mnie swoje ciepło, a potem popatrz na mnie i...  powiedz : ... ,, przytul mnie, bo jest mi zimno ..."