... mgła.

...

 

Jestem niczym mgła.
Nad taflą wody unoszę się i rozciągam.
A ty wchodzisz w nią.
Ona ucieka, oddala się.

Jestem niczym mgła.
Jasna widziana nocą i dniem.
Działam na wszystkie zmysły.

Chciałabym być niczym mgła.
Otulić cię zewsząd i wkraść się pod ubranie.
Byś poczuł zimny dreszczyk.
Być lekkim chłodem, którego pragniesz w gorące letnie dni.

Chciałabym być jak ta mgła.
Jak marzenia, które w sobie odkrywasz błądząc w niej.
Jak silne pragnienie, które czujesz próbując dotknąć ją.
Czym mam być, bym mogła być dla ciebie niczym ta mgła.

01259-j_small.jpg