... Istota ...

Rankiem tęsknię za widokiem z okna pokoju m@ilowego .... za zapachem tego miejsca ...

Kiedy otwieram to okono czuję powiew nadziei na coś, czego nie znam ... ale czuję wyraźnie. ..

Siadam przy stole starym i przytulam twarz do jego ciepłej struktury ...

On daje mi przestrzeń do dyskusji nad samą sobą. Czasem się krzywi,gdy marzę o otchłani /// ... suche deski skrzeczą, słysząc myśli o tym,że przyjmą list z treścią o pożegnaniu 

 

... niewielki promyk słońca, co wpada przez brudne, zimne szkło szyby

daje poczucie osaczenia i konieczności powrotu do świata powszechnie uznanego za jedyny prawdziwy

 

... wtedy Stara Szafa przychodzi z odsieczą,

ma wieszaki pełne starych dobrych Wspomnień i półki zajęte przez nieznośne Myśli. ..

zawsze jest w Niej miejsce na cichy przystanek, wieszak bezpieczeństwa dla zbyt ciasnych myśli, półka na uśpione lawendowe marzenia i Lustro, w którym widać model jednej Chwili, w dole kapelusze kryjące to, co trudno wyrazić. ... jedna szuflada dla obłąkanych myśli, druga dla niesfornych podniet błyskających cekinami ogłupienia ...

... wiem,że zamykając Jej drzwi i kręcąc kluczem ... dla pewności 

wrócę do Niej, bo tam mieszka Istota 

 

... mojej osobowości ....