Instrumentum Diaboli

Czy wiesz, kobieto, kim jesteś?

 

Wiesz! Ale sama nigdy tego nie przyznasz. Nie szkodzi! Matka Nasza, Święty Kościół Katolicki, już cię rozpoznał. On, majestatem równie Świętego swego Magisterium, nam, mężczyznom prześwietnym już to też objawić raczył. Ku nauce, mądrości, wiedzy i oświeceniu naszemu. Byśmy wiedzieli z kim mamy do czynienia.

763e0af885d00554724b20f2af6c91bd.jpgA kysz!


- św. Ambroży:

„Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga.”

- św. Jan Chryzostom:

„Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn”

- św. Augustyn:

„Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.”

„Kobieta ma się tak do mężczyzny, jak rzecz niedoskonała, do rzezy doskonałej"

- Klemens Aleksandryjski:

„U  kobiety sama świadomość istnienia powinna wywoływać wstyd”

- św. Tomasz z Akwinu:

„Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych. Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny.

 

W wyniku nauk niewątpliwych, z których jedynie małą cząstkę przedstawiłem powyżej, świątobliwi autorzy, Kramer i Sprenger, zapewne za sprawą świętej iluminacji, popełnili dzieło wiekopomne, “Malleus Maleficarum”, co się przekłada uczenie: “Młot na czarownice”.

W latach 1450-1550 świątobliwie spalono na stosach około 100 tysięcy kobiet! ( 100 000! ) Tfu! Czarownic, rzecz jasna. I to w samych Niemczech...

Oto troska z jaką KK zabiegał o zbawienie waszych dusz potępionych! Chwała! Chwała...

A, w dodatku, jesteście winne kastracji młodzieniaszków! Tak, tak. Przewielebny papunio, Klemens XI, Wikariusz Chrystusowy i jego Ziemski Przedstawiciel, zakazał najsurowiej i najświętojebliwiej by kobiety śpiewały w kościelnych chórach. Słusznie! Bardzo słusznie.

A malutki problemik braku altów i sopranów, bez których wszak anielskie pienia nie występują rozwiązał, wydając przewielebną “breve”, na mocy której przewielebni, kastrowali z lubością chłopięta dla “większej chwały bożej”, jak najbardziej...

Powyższe jest oczywiście bardzo słuszne. Wszak samo Pismo sytuuje kobietę między domowymi sprzętami a bydłem:

-„Nie pożądaj domu bliźniego, nie pożądaj żony bliźniego twojego, ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła jego, ani niczego, co do bliźniego twojego należy”.

Święty, a nawet Prześwięty Sobór Nicejski naucza:

-„(...)kobieta jest bramą piekieł, drogą do nieprawości, żądłem skorpiona, tworem nieużytecznym”.

Bravo! Bravissimo!

- „Pośród wszystkich dzikich bestii nie ma szkodliwszej nad kobietę”. Tak rzecze uczenie, już wyżej cytowan, mędrzec, święty Jan Chryzostom.

6a532baadac49c8718611033debb20dd.jpg

A papunio Pius II dodaje:

- „Gdy patrzysz na kobietę, myśl, że to szatan. Kobieta jest jak przepaść piekielna”.

Wiem, żem niegodny i zbyt głupi, by wiele innych, równie celnych nauk wam przypomnieć. Myślę jednak, że na dziś wystarczy...